Polska Żegluga Morska anuluje kontrakt ze Stocznią Szczecińską Nowa

PAP
opublikowano: 09-02-2009, 18:06

Polska Żegluga Morska złożyła oświadczenie o anulowaniu kontraktu zawartego ze Stocznią Szczecińską Nowa. Mostostal Chojnice rozpoczyna na trenie zakładu budowę konstrukcji stalowych.

Jak poinformował w poniedziałek PAP doradca dyrektora PŻM Krzysztof Gogol Polska Żegluga Morska złożyła oświadczenie o anulowaniu kontraktu na budowę dwóch dużych promów w SSN. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami zakład miał je zbudować do 2011 r.

Jak wyjaśnił, armator chce anulowania kontraktu z przyczyn formalnych. "Umowę podpisywaliśmy z SSN, a ta przestaje istnieć, nowy kontrakt chcielibyśmy podpisać z podmiotem, który ewentualnie rozpocznie stoczniową działalność w Szczecinie na majątku SSN" - powiedział Gogol.

Zanim zapadły decyzje Unii Europejskiej o losach stoczni, zakład miał w portfelu zamówień kilkanaście kontraktów na budowę jednostek. Do czerwca br., kiedy to majątek stoczni ma być sprzedany, w grę wchodziła budowa czterech statków. Decyzje w sprawie budowy jednostek należą teraz do zarządcy kompensacji.

"W stoczni powinny już się rozpocząć prace przy spawaniu 200- tonowej konstrukcji dla skandynawskiego odbiorcy, zleconej przez Mostostal Chojnice SA" ľ poinformował PAP przewodniczący rady nadzorczej firmy Zbigniew Urbaniec.

Mostostal Chojnice wcześniej był zainteresowany dzierżawą majątku stoczniowego, ostatecznie złożył zarządcy kompensacji ofertę produkcji przez stocznię konstrukcji do budowy m.in. mostów.

"To nietypowa konstrukcja dla wymagającego klienta. Jeżeli stocznia sobie dobrze z tym poradzi, złożymy kolejne, kilkakrotnie większe zamówienie. Oferta stoczni jest w tym przypadku bardzo opłacalna, ale współpracę możemy planować teraz tylko do końca maja" ľ powiedział Urbaniec. Jeżeli będzie taka możliwość, jesteśmy zainteresowani kontynuacją współpracy - dodał.

Tymczasem ľ jak informuje przewodniczący zakładowej Solidarności w SSN Krzysztof Fidura - ze stoczni odeszło już pierwsze 200 osób, głównie pracowników na długotrwałych urlopach, czy tych, którym kończyły się umowy. Wcześniej wolę odejścia w ramach programu dobrowolnych odejść zadeklarowało 99 proc. załogi.

äW jakich terminach będą odchodzić kolejne osoby będziemy mogli określić dopiero w przyszłym tygodniu, gdy zostanie określony plan produkcji stoczni do końca maja" ľ dodał Fidura.

21 stycznia br. wierzyciele stoczni Szczecin wybrali tzw. zarządcę kompensacji majątku firmy. Została nim - tak jak w przypadku stoczni Gdynia - firma Bud-Bank Leasing. Bud-Bank Leasing z siedzibą w Warszawie będzie odpowiadał za wycenę, podział i sprzedaż majątku stoczni Szczecin i Gdynia.

Tzw. specustawa stoczniowa przewiduje sprzedaż stoczni Gdynia i Szczecin w otwartym, nieograniczonym przetargu. Przepisy nie gwarantują produkcji statków w sprzedanych stoczniach. Zakładają, że sprzedaż majątku stoczni musi mieć charakter bezwarunkowy, a ogłoszenie o przetargu nie może zawierać ograniczeń, na rzecz których podmiotów aktywa stoczni mogą być sprzedawane.

Pracownicy zakładów zostali objęci programem ochronnym.

Tworzenie specjalnej ustawy jest związane z decyzją Komisji Europejskiej, która uznała, że pomoc udzielona stoczniom w Gdyni i Szczecinie jest nielegalna i dała polskiemu rządowi czas do czerwca 2009 roku na wyprzedaż ich majątku. Ma to pozwolić na kontynuowanie ich działalności i zachowanie miejsc pracy. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane