Polski biznes przed nowym sprawdzianem z odporności

  • PAP
opublikowano: 03-03-2021, 06:55

Chociaż ponad połowa przedsiębiorstw zakończyła ubiegły rok spadkiem przychodów, to 63 proc. firm pozytywnie albo neutralnie ocenia swoją obecną sytuację. Próbą może być dla nich 2021 r. - pisze w środę "Rzeczpospolita".

"Prawdziwą próbą dla polskich firm będzie rok 2021 – przewidują eksperci firmy EY w swoim raporcie +Rok z Covid-19 oczami polskich przedsiębiorców+ (...). Raport jest wynikiem badania, które na zlecenie EY zrealizował w styczniu tego roku IBRiS na próbie 500 przedsiębiorstw z różnych branż" - pisze dziennik.

"Większość z nich poradziła sobie z kryzysem wywołanym przez wybuch pandemii Covid-19, który najmocniej dotknął mikrofirmy – ponad połowa z nich jest teraz w złej kondycji. Najtrudniej jest tym działającym w usługach. To w usługach przedsiębiorcy najczęściej (45 proc.) oceniają swoją obecną sytuację jako raczej, albo bardzo, złą w porównaniu ze stanem sprzed pandemii. W branży hotelarskiej i gastronomicznej mówi tak aż 95 proc. badanych" - informuje "Rzeczpospolita".

Według gazety, wśród ogółu firm o pogorszeniu sytuacji mówi 36 proc. badanych. Średnią podwyższają przedsiębiorstwa produkcyjne i budowlane, wśród których niemal czterech na dziesięciu dobrze ocenia swoją kondycję, a tylko co czwarty notuje jej pogorszenie.

"Wyniki badań przedsiębiorstw potwierdzają, że o ile niemal wszystkie branże dotkliwie odczuły skutki zamrożenia gospodarki wiosną 2020 r., o tyle w kolejnych miesiącach sytuacja w poszczególnych sektorach wyglądała już bardzo różnie" – komentuje wyniki badania Marek Rozkrut, partner, główny ekonomista i szef Zespołu Analiz Ekonomicznych EY Polska.

Jak czytamy, podczas gdy silny spadek przychodów odnotowano w wielu przedsiębiorstwach usługowych, to przemysł odrobił straty i powrócił do dawnego trendu. W dużej mierze dzięki eksportowi. "To właśnie niedoceniany często eksport po raz kolejny okazuje się być głównym motorem wzrostu polskiej gospodarki. W ostatniej dekadzie odpowiadał on za prawie dwie trzecie wzrostu PKB w Polsce" – podkreśla główny ekonomista EY.

Ten trend powinien się utrzymać, bo w najbliższym czasie będziemy też korzystać z ożywienia w USA i w Chinach. "Znaczna część naszego eksportu trafia właśnie na te rynki, choć często odbywa się to za pośrednictwem innych krajów, w szczególności Niemiec" – zaznacza Rozkrut.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane