Polski Ład: czy CIT będzie płacony od przychodu

opublikowano: 03-08-2021, 20:00

Rzecznik MŚP ma postulat do konsultowanej ustawy Polskiego Ładu. Chce zmiany charakteru podatku od osób prawnych. Opinie ekspertów są podzielone.

Przeczytaj artykuł, a dowiesz się:

  • jaki CIT zdaniem rzecznika MŚP powinni płacić przedsiębiorcy o statusie osób prawnych,
  • ile mogłaby wynosić stawka przychodowego podatku,
  • czy według ekspertów byłoby to dobre rozwiązanie dla firm.

Przychód, a nie dochód. To powinno być podstawą opodatkowania przedsiębiorstw o statusie osób prawnych – uważa Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców (MŚP) i proponuje zastąpienie obecnego podatku dochodowego (CIT) od tych podmiotów przychodowym. Postuluje, aby takie rozwiązanie wprowadzono do pakietu podatkowego Polskiego Ładu. Proponowane w nim zmiany nie dotyczą wyłącznie PIT, a konsultacje nad pakietem przedłużono do 30 sierpnia. Adam Abramowicz wyjaśnia, że taki jest wynik analizy rządowego programu przeprowadzonej z działającymi przy rzeczniku organizacjami reprezentowanymi w Radzie Przedsiębiorców, przedstawicielami firm z Rady Konsultacyjnej i z Radą Naukową.

Żeby budżet nie stracił

Według rzecznika MŚP zastąpienie dochodowego CIT przychodowym powinno wiązać się ze zmianą jego stawki. Proponuje, aby wyniosła ona minimalnie 0,5 proc., a maksymalnie 1,5 proc.

Adam Abramowicz stwierdza, że stawka podatku powinna być skalkulowana tak, aby po jej wprowadzeniu wpływy do budżetu były nie tylko takie, jak dotychczasowe z CIT, ale aby wzrosły o różnicę wynikającą z korekty proponowanej przez rzecznika i działających przy nim rad. Wyliczył, że przy zastosowaniu stawki 1,5 proc. skarb państwa zyskałby z tego źródła dodatkowo ok. 40 mld zł.

“Pozytywnymi efektami zmiany obliczania CIT będą: jego powszechność (dzisiaj są firmy które pomimo prób uszczelnień latami nie płacą tego podatku), uwolnienie przedsiębiorców od biurokracji związanej z obecnym sposobem jego wyliczania, zwiększenie bezpieczeństwa prowadzenia obrotu gospodarczego oraz uwolnienie rzeszy urzędników skarbowych, którzy będą mogli być skierowani do walki z przestępczością gospodarczą” – pisze rzecznik MŚP w swojej opinii.

– Z wielką radością odnajduję propozycję rzecznika MŚP zamiany dochodowego CIT na przychodowy. Jest to podatek, który w moim środowisku został opracowany już kilkanaście lat temu. Wprowadzenie takich zmian miałoby doniosłe znaczenie, dlatego że jest to podatek bardzo prosty, przyjazny, tani w poborze i wyrównuje szanse między polskimi przedsiębiorcami, a wielkimi korporacjami międzynarodowymi, które w większości nie płacą tej daniny w Polsce. Ponadto takie rozwiązanie uwalnia podatników od ryzyka politycznego, prawnego i finansowego, ponieważ eliminuje pojęcie kosztów uzyskania przychodu – ocenia Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha.

Jego zdaniem po wprowadzeniu przychodowego CIT przedsiębiorcy mogliby skoncentrować się wyłącznie na pomnażaniu swoich zysków i majątku.

– Nie musieliby prowadzić gry operacyjnej z urzędami skarbowymi. Dlatego popieramy jednoznacznie stanowisko rzecznika MŚP – mówi Ireneusz Jabłoński.

Ulga od nieruchomości:
Ulga od nieruchomości:
Dla ulżenia przedsiębiorcom Adam Abramowicz, rzecznik MŚP, poddaje pod dyskusję wprowadzenie możliwości odliczenia od przychodowego CIT wartości podatku od nieruchomości na okres 6-10 lat.
Marek Wiśniewski

Pozornie korzystne

Małgorzata Gęsiarz, główna księgowa PGA Accounting, twierdzi, że brak możliwości odliczenia kosztów wynikający z liczenia podatku wyłącznie od przychodu nie zawsze będzie zaletą. Jej zdaniem stracą nie tylko przedsiębiorstwa, które mają stałe wydatki związane z prowadzeniem działalności, ale też firmy ponoszące duże nakłady na inwestycje.

– Weźmy przykład podatników rozliczających się obecnie z fiskusem według stawki 9 proc. CIT. Przy założeniu, że wyniesie ona 0,5 proc. od przychodu, zmiana będzie niekorzystna dla podmiotów o wskaźniku rentowności sprzedaży nieprzekraczającym 5 proc. Natomiast zyskają firmy, u których jest on wyższy. Z kolei przyjęcie stawki w wysokości 1 proc. nie opłaci się przedsiębiorcom z rentownością do 10 proc. Natomiast wprowadzenie 1,5-procentowego CIT nie będzie korzystne dla podmiotów ze wskaźnikiem rentowności do 17 proc. – wyjaśnia Małgorzata Gęsiarz.

Jednak nie tylko od stawki podatku zależy to, kto i ile zyska bądź straci.

– Bez określenia szczegółów proponowanego rozwiązania nie sposób teraz o tym przesądzać. Można jedynie stwierdzić, że im niższy procentowy udział kosztów w stosunku do przychodów, tym byłoby ono korzystniejsze – podkreśla główna księgowa PGA Accounting.

Zwraca ponadto uwagę na ryzyko dotyczące tego, że proponowana zmiana mogłaby zniechęcić przedsiębiorców do inwestowania w nowe technologie. W rezultacie można spodziewać się ewentualnego spowolnienia lub zahamowania rozwoju niektórych firm.

Bartłomiej Biały, radca prawny, partner w Kancelarii Ożóg Tomczykowski, przyznaje, że koncepcja zamiany dochodowego CIT na przychodowy ma w zasadzie tylko jeden plus. Uwalnia przedsiębiorcę od konieczności ustalania dochodu do opodatkowania, czyli zastanawiania się, który wydatek poniesiony przez spółkę można rozliczyć w kosztach, a który nie.

– To upraszcza rozliczenia z fiskusem i ogranicza przestrzeń do sporów z organami podatkowymi. W idealnym modelu podatek przychodowy to podatek od obrotów. Te z kolei ustala się dosyć prosto, na podstawie faktur wystawionych przez podatnika i innych dokumentów potwierdzających wysokość osiąganych przychodów – mówi radca.

Na tym, jego zdaniem, kończą się zalety proponowanego rozwiązania. Uważa, że w polskich realiach gospodarczych przychodowy CIT może prowadzić do nadmiernego obciążenia fiskalnego firm, które nie mają wysokich marż z uwagi na znaczne koszty działalności powiązane z konkurencyjnym rynkiem, wpływającym na niższe ceny oferowane przez tych podatników, a ich model biznesowy bazuje na efekcie skali. U takich podmiotów marża może wynosić 1-2 proc. przychodów. Nałożenie na nie podatku przychodowego ze stawką 1,5 proc. może oznaczać konieczność przeznaczenia całości lub istotnej części zysku na zapłatę CIT.

Niemal jak model zusowski

– Jeżeli stawka podatku przychodowego jest zbyt wysoka w stosunku do osiąganych marż, to staje się on stałym obciążeniem prowadzonej działalności, płatnym niezależnie od realnych zysków uzyskiwanych przez biznes. Mamy wtedy sytuację porównywalną do obciążeń zusowskich, jakie ponoszą w zasadzie wszyscy podatnicy prowadzący jednoosobowe działalności gospodarcze, płacąc comiesięczne składki ZUS, nawet wówczas, gdy nie osiągają żadnych zysków lub nawet ponoszą stratę – wyjaśnia Bartłomiej Biały.

Podkreśla, że aby podatek przychodowy był atrakcyjny dla biznesu, to przede wszystkim jego kwota do zapłaty musi być istotnie niższa od zysków podatnika.

– Choć jest to duże uproszczenie, rozsądny podatek przychodowy nie powinien przekraczać 15 proc. zysków. Trudne wydaje się ustalenie stawki tego typu CIT w takiej wysokości, aby on sam nie pochłonął większości dochodów podmiotów z niskimi marżami. Podatnik przychodowego CIT musiałby zatem prowadzić działalność o niskim stopniu kapitałochłonności i kosztowności. Taki podatek byłby niewątpliwie atrakcyjny dla spółek świadczących wysokospecjalistyczne usługi dzięki wiedzy i kompetencjom ich założycieli. Systemowo może mieć on sens w gospodarce rozwiniętej, ale nie w znajdującej się wciąż na dorobku – twierdzi radca z Kancelarii Ożóg Tomczykowski.

On też zastrzega, że do oceny proponowanych rozwiązań podatkowych kluczowe są ich szczegóły. Przede wszystkim – zwraca uwagę Bartłomiej Biały – kwestia, czy opodatkowanie przychodów będzie prawem podatnika, jak jest obecnie w przypadku osób fizycznych, czy raczej obowiązkiem określonych grup podatników. Ponadto ważne jest, czy ustawodawca w ogóle dopuści możliwość rozliczenia w przychodowym podatku jakichkolwiek kosztów jego uzyskania, np. wydatków ogólnych zarządu, na najem biura lub na podatek od nieruchomości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane