Polski mechanizm poleci na Marsa

DI, PAP
07-08-2018, 17:24

Firma Sener Polska zaprojektowała i wyprodukowała jeden z kluczowych mechanizmów łazika marsjańskiego.

Zobacz więcej

"Pępowina” - mechanizm zwalniający połączenia elektrycznego. SENER Polska

Pępowina, czyli mechaniczno-elektryczne połączenie między łazikiem a lądownikiem, powstała w ramach misji ExoMars, w której uczestniczy Polska jako członek ESA - podała we wtorek firma.

Jak wskazano, ExoMars to złożona z dwóch części misja kosmiczna, której celem jest poszukiwanie śladów życia na Marsie oraz lepsze przygotowanie do przyszłych misji załogowych. ExoMars jest wspólnym przedsięwzięciem Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) oraz jej rosyjskiego odpowiednika Roskosmosu. W 2016 wystrzelony został satelita, który krąży na orbicie Marsa badając jego atmosferę i pełniąc funkcje telekomunikacyjne.

W drugiej części misji, w 2020 roku, wystrzelony zostanie łazik, który będzie badał powierzchnię planety. "Po raz pierwszy ziemski mechanizm wwierci się w powierzchnię Marsa w poszukiwaniu ukrytych pod powierzchnia śladów życia - wyjaśniła PAP Ilona Tobjasz z Sener Polska. Dodała, że nasz kraj, jako członek ESA, również bierze udział w misji ExoMars.

Jak podkreśliła Tobjasz, Sener, na zlecenie Airbus Defence and Space, zaprojektowała i wyprodukowała jeden z kluczowych mechanizmów - pępowinę, czyli mechaniczno-elektryczne połączenie między łazikiem a lądownikiem.

Łazik ma wejść w atmosferę Marsa wewnątrz lądownika. "Po dotarciu na powierzchnię planety, lądownik rozłoży panele słoneczne i rozpocznie ładowanie łazika. Podczas uruchamiania robota zasilanie będzie przekazywane właśnie przez pępowinę stworzoną przez Sener" - powiedziała. Po naładowaniu, jak dodała, łazik uniesie się na kołach, a następnie pępowina odłączy się, aby umożliwić pojazdowi zjechanie na powierzchnię Marsa i rozpoczęcie badań Czerwonej Planety.

System pępowiny, jak wyjaśniła firma, składa się z podstawowego i rezerwowego układu zasilania i musi działać w ekstremalnych warunkach przestrzeni międzyplanetarnej, charakteryzującej się wysoką radiacją i temperaturami bliskimi zeru absolutnemu.

Według Tobjasz ExoMars to jedna z najważniejszych misji Europejskiej Agencji Kosmicznej i bardzo ważny krok w eksploracji kosmosu. "To pierwszy tak zaawansowany europejski robot, który wyląduje na innej planecie. Jesteśmy częścią pionierskiego projektu nie tylko dla polskiego, ale także całego europejskiego przemysłu kosmicznego" – podkreśliła.

Sener, jak podkreślono, odpowiada za całość projektu URM - od etapu koncepcyjnego, przez produkcję i testy aż do wyprodukowania modelu lotnego, który jest obecnie testowany i w 2021 roku ma wylądować na Marsie. Firma współpracuje przy tym projekcie z grupą "sprawdzonych polskich partnerów" - zaznaczono.

Firma Sener Polska działa w sektorze aerokosmicznym, rozumianym jako obronność, inżynieria kosmiczna i aeronautyka. Uczestniczy m.in. w misjach ExoMars, Proba-3, JUICE, a także programie "ESA Incentive Scheme", który wspiera rozwój branży kosmicznej w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Polski mechanizm poleci na Marsa