Polski pejzaż seksualny

Zbigniew Lew-Starowicz
27-05-2011, 00:00

Od wielu lat bada się zachowania seksualne Polaków. To wdzięczny temat dla mediów. Opracowania z tych badań zawierają wiele tabel i wykresów — cały labirynt informacji. Wiąże się z tym jednak pewien problem: pokusa tworzenia modelu typowego Polaka, Polki i seksu w Polsce. Może to prowadzić do powstawania kolejnych mitów i stereotypów.

Posłużę się przykładem: wyniki badań sugerują, że obniża się wiek inicjacji seksualnej młodzieży. I rzeczywiście tak jest. Przyczyn szuka się w zmianach obyczajowości erotycznej, powszechności seksu w kulturze masowej, akceleracji (przyśpieszenie procesu dojrzewania biologicznego), zmniejszeniu wpływu religii na zachowania seksualne, modzie itd. Warto jednak pamiętać, że obok bieguna wczesnego wieku inicjacji seksualnej istnieje również biegun odwrotny — późny wiek inicjacji, powyżej 20 roku życia, a u części populacji dopiero po zawarciu małżeństwa. To prawda, że ten biegun systematycznie się zmniejsza, ale jest.

Inny przykład: wyraźnie zwiększa się powszechność stosunków oralnych i analnych, ale część populacji ich nie akceptuje z różnych przyczyn.

Jeżeli dokładnie przyjrzymy się wynikom badań, okazuje się, że istnieje duże zróżnicowanie zachowań i postaw wobec seksu. Można je podzielić na kilka typów.

Postawy tradycyjne

Ich źródłem jest religijność, wychowanie w tradycyjnych normach, wyznawanie określonych zasad. W seksie polega to na braku akceptacji masturbacji, kontaktów przed- i pozamałżeńskich, stosunków oralnych i analnych, "sztucznej" antykoncepcji, homoseksualności. Ceniona jest powściągliwość seksualna. Na mapie Polski tego typu postawy częściej występują w regionie południowo-wschodnim, w małych miejscowościach, w populacji z niższym poziomem wykształcenia, jednak widać ich popularność również u części młodzieży, osób z wyższym poziomem wykształcenia, mieszkańców dużych miast. Powstała nawet moda na ślubowanie zachowania dziewictwa aż do zawarcia związku małżeńskiego.

Postawy orgiastyczne, "seks wyzwolony"

To skrajnie odmienny biegun. Seks jest traktowany jako zabawa, szukanie przyjemności. Akceptowany jest seks dla seksu, wszelkiego typu stosunki, po-zycje, seks w trójkę, wymiana partnerów, nagrywanie przez pary swojego współżycia i przekazywanie tego nagrania innym, szukanie przygodnych partnerów za pośrednictwem internetu, brak zobowiązań. Nie ma żadnych ograniczeń, tabu, zakazów. Pełna wolność w tym zakresie.

Postawa autoerotyczna

Coraz częściej spotykana u młodych mężczyzn. Polega na dominacji zachowań masturbacyjnych podczas oglądania pornografii w sieci. Pełna samowystarczalność. Część badanych ujawnia uzależnienie od seksu. Jeżeli nawet dojdzie do powstania związku, to aktywność seksualna w nim jest mniejsza w porównaniu z masturbacją. Seks z partnerką jest postrzegany jako poświęcenie się dla niej, konieczność zaspokojenia jej potrzeb, ale jest to mniej atrakcyjne w porównaniu z wielością bodźców w sieci.

Krótkotrwałe stałe związki

Partnerzy są parą pomieszkującą razem. Duża i zróżnicowana aktywność seksualna trwa do czasu, aż któreś z nich się znudzi. Potem następuje rozstanie i poznanie nowego partnera czy partnerki. Tego typu związki trwają przeważnie od kilku miesięcy do roku, dwóch lat. Fascynacja drugą osobą i intensywność pożądania powstaje szybko, osiąga atrakcyjny poziom i zaczyna zanikać. Zazwyczaj po serii relacji tego typu pojawia się potrzeba stworzenia bardziej trwałego związku, a u kobiet założenia rodziny, "bo zbliża się granica 35. roku życia", traktowanego jako "ostatni dzwonek" dla macierzyństwa. W wielu takich związkach po 2-3 latach aktywność seksualna zaczyna się zmniejszać, a nawet zanikać. Rytm fascynacji i pożądania uległ utrwaleniu. W jednych związkach problem rozwiązuje masturbacja, w innych romansowanie itp.

Model "wyszumienia się"

W przeszłości często występował u mężczyzn, obecnie akceptuje go coraz więcej kobiet. Polega na serii przelotnych związków, bez zobowiązań, z zasady traktowanych jako tymczasowe i bez chęci zaangażowania uczuciowego. Seks jest przyjemną formą spędzania czasu z atrakcyjną osobą. Po zaspokojeniu ciekawości doświadczeń z różnymi partnerami zaczyna się myśleć o "czymś bardziej poważnym" i "ułożeniu sobie życia". Na stałego partnera wybiera się osobę rokującą harmonię i udany związek, stworzenie życia rodzinnego. Seks jest ważny, ale nie najważniejszy dla związku. W porównaniu z poprzednimi mniej w nim klimatu zabawy, mnożenia bodźców. Partnerzy stworzyli model sztuki miłosnej zaspokajającej ich potrzeby i ustabilizowanej czasowo.

Poszukiwanie "drugiej połówki"

Tacy ludzie są nastawieni na poznanie osoby zaspokajającej ich oczekiwania, potrzeby, marzenia na całe życie. Nie zamierzają nawiązywać przelotnych kontaktów seksualnych. Na seks mają czas aż do poznania upragnionego partnera. Nie kierują się motywami religijnymi, tradycyjnymi normami. Akceptują masturbację jako zachowania tymczasowe. Mają naturę monogamiczną i są zdolni do współżycia jedynie z kochaną osobą. Jeżeli upływa czas i nikogo takiego nie spotkali, to jedni decydują się na "związek z rozsądku", np. żeby założyć rodzinę, i rezygnują z marzeń. Inni nadal czekają i bywa, że swoją "połówkę" poznają w późniejszym czasie.

Nową cechą naszej obyczajowości jest rosnąca tolerancja rozmaitych postaw wobec seksu i świadoma akceptacja własnych potrzeb w myśl zasady: każdy ma prawo do własnych poglądów. l

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Lew-Starowicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Polski pejzaż seksualny