Polski projektant cię urządzi

Dorota Zawiślińska
opublikowano: 06-11-2017, 22:00

Mali gracze, którzy chcą stworzyć wzór własnych mebli i wprowadzić je na rynek, dostaną granty i możliwość współpracy ze specami od dizajnu

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosiła konkurs na czterech operatorów, którzy wypracują z ok. 40 spółkami nowatorskie produkty z kolejnej branży, na którą stawia rząd. Celem pilotażu „Grant na dizajn” jest budowanie marki polskich mebli. Rządowa agencja liczy, że na pierwszej edycji program się nie skończy.

POSTAWIĆ NA WZORNICTWO: Patrycja Klarecka, prezes PARP, podkreśla, że rodzimi meblarze nie powinni konkurować tylko tańszymi produktami i bazować na wzorach powierzonych. — Wspieramy tę branżę, aby nie straciła swojej pozycji na rynku i wzmacniała się przez innowacyjny dizajn — mówi Patrycja Klarecka, prezes PARP.
Zobacz więcej

POSTAWIĆ NA WZORNICTWO: Patrycja Klarecka, prezes PARP, podkreśla, że rodzimi meblarze nie powinni konkurować tylko tańszymi produktami i bazować na wzorach powierzonych. — Wspieramy tę branżę, aby nie straciła swojej pozycji na rynku i wzmacniała się przez innowacyjny dizajn — mówi Patrycja Klarecka, prezes PARP. [FOT. ARC]

— Polska jest piątym eksporterem mebli na świecie, po Chinach, Niemczech, Włoszech i USA. Najczęściej nie są one jednak produkowane pod marką „made in Poland”, tylko z logo globalnych koncernów — ubolewa Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju. Tak dobre miejsce w rankingu rodzimi meblarze zawdzięczają głównie niskim kosztom pracy.

— Jeżeli będziemy konkurować tylko tańszymi produktami i bazować na wzorach powierzonych, to istnieje ryzyko, że np. IKEA przeniesie swoje zamówienia do innych krajów, w których koszty pracy są jeszcze niższe niż u nas. Dlatego wspieramy tę branżę, aby nie straciła swojej pozycji na rynku i wzmacniała ją przez innowacyjny dizajn — mówi Patrycja Klarecka, prezes PARP.

Wiceminister rozwoju ma nadzieję, że w ciągu najbliższych lat polscy producenci będą „przykręcać” do mebli coraz więcej tabliczek „made in Poland”. Jak podkreśla, ma się to stać za sprawą oryginalnego wzornictwa. — Pilotaż ma zbliżyć dwa światy — projektantów i przedstawicieli biznesu. Sprawić, że firmy zobaczą sens współpracy z dizajnerami — wyjaśnia Jadwiga Emilewicz.

Oryginalne pomysły

Warto podkreślić, że założenia programu PARP wypracowała we współpracy z przedsiębiorcami, projektantami i instytucjami otoczenia biznesu. Skąd ten pomysł? Szefowie firm narzekają często, że przygotowywane przez speców od wzornictwa projekty nie do końca odpowiadają potrzebom ich biznesu. Jak mówią, są bardzo oryginalne i trudne do wprowadzenia na rynek. Projektanci — zdaniem Patrycji Klareckiej — nie do końca rozumieją, dokąd zmierza firma. Budżet programu jest niewielki, bo wynosi 10 mln zł.

Ale branża nie potrzebuje zastrzyku kapitału, tylko zachęty do tego, aby budować biznes na dizajnie. PARP uruchomi konkurs z dotacjami 27 listopada i będzie przyjmowała wnioski do 4 stycznia 2018 r. Cztery miesiące później rządowa agencja wybierze i podpisze umowy z czterema operatorami, którzy zrekrutują przedsiębiorców i rozpoczną z nimi współpracę.

Takich podmiotów na rynku jest wiele, m.in. Instytut Wzornictwa Przemysłowego czy Centrum Wyposażenia Wnętrz Domoteka. Ministerstwo Rozwoju liczy również na katedry wzornictwa przemysłowego działające na uczelniach. Pracują tam cenieni projektanci kooperujący z przemysłem. Każdy operator będzie współpracował z co najmniej dziesięcioma firmami MSP z branży meblarskiej, które do tej pory nie korzystały z usług dizajnerów. Co ważne, mali gracze powinni mieć własne zaplecze produkcyjne umożliwiające wdrożenie nowego wzoru.

Jakie wymagania

Anna Forin, dyrektor departamentu usług proinnowacyjnych w PARP, zwraca uwagę, że spece od wzornictwa muszą mieć wykształcenie wyższe związane z projektowaniem, a w portfolio co najmniej trzy przedsięwzięcia, które zostały wdrożone w przemyśle (niekoniecznie meblarskim). Ponadto powinni liczyć się z realiami technologicznymi i produkcyjnymi przedsiębiorcy, a także z jego oczekiwaniami estetycznymi.

— Wybrany w konkursie operator otrzyma dotację w wysokości 2,5 mln zł. Musi mieć potencjał kadrowy i techniczny, a co najważniejsze, doświadczenie w projektowaniu mebli, świadczeniu usług doradczych dla firm MSP i animowaniu współpracy między przedsiębiorcami a projektantami — zaznacza Anna Forin. Każdy przedstawiciel biznesu otrzyma usługi o łącznej wartości 200 tys. zł. Będą one związane m.in. z komercjalizacją nowych projektów mebli, ich umiędzynarodowieniem i dystrybucją. Przedsięwzięcia, które uzyskają grant, nie mogą trwać dłużej niż 20 miesięcy. Zostaną zaprezentowane na międzynarodowych targach branżowych.

— Mamy nadzieję, że dzięki pilotażowi przysłowiowy fotel czy sofa zapisze się nie tylko w historii sztuki, ale również ukształtuje wyobrażenie o rodzimym rynku meblarskim. Chcemy, aby instrument wsparł takie projekty, o których będzie mówiło się, że mają dobry dizajn, cenę i znakomitą jakość — konkluduje Jadwiga Emilewicz. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Polski projektant cię urządzi