Polski przewoźnik rośnie najszybciej w Europie

Materiał partnera
27-09-2018, 22:00

Jeszcze kilka lat temu LOT stał na skraju bankructwa. Dziś jest najszybciej rozwijającą się linią lotniczą na Starym Kontynencie.

Niemal rok temu, podczas wizyty w USA, wicepremier Mateusz Morawiecki wskazywał, że LOT staje się ważnym partnerem w Europie Środkowo-Wschodniej. Najnowsze statystyki dodatkowo potwierdziły ten trend — polskie linie zanotowały w ubiegłym roku 32 proc. wzrost przychodów, wysuwając się pod względem dynamiki wzrostu na pozycję lidera na całym rynku europejskim.

EKSPANSJA PRZEWOŹNIKA:
Wyświetl galerię [1/4]

EKSPANSJA PRZEWOŹNIKA:

LOT oferuje coraz więcej połączeń, zwiększa liczbę odprawianych pasażerów i poprawia wyniki finansowe. Fot. Filip Modrzejewski

Liczby przemawiają za LOT-em. W 2017 r. wynik na działalności podstawowej (EBIT) polskich linii był wyższy o 24 proc. w porównaniu do 2016 r. i wyniósł 288 mln zł. Jeszcze w 2015 r. LOT wygenerował 47 mln zł straty. Na ten rok LOT zakłada wynik EBIT ok. 225 mln zł. Przewoźnikom nie pomagają w ostatnim czasie zmiany rynkowe, np. wzrost cen paliwa i drożejący dolar, w którym linie rozliczają się z rat leasingowych, niemniej prognozy nie zostały dotychczas skorygowane. Co więcej LOT na koniec 2015 r. miał 282 mln zł ujemnych kapitałów, podczas gdy na koniec 2017 r. było to już 394 mln zł na plusie. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku spółka dojdzie do poziomu prawie pół miliarda złotych kapitałów własnych.

Niebezpieczeństwo zażegnane

— Chcemy zbudować pozycję głównego przewoźnika dla Europy Środkowo- Wschodniej, czyli na obszarze obejmującym 19 krajów liczących łącznie ponad 180 mln mieszańców. Sukces przewoźnika hubowego jest tym większy, im bogatsza siatka i im wygodniejsze przesiadki. Zwiększanie skali działalności przewoźnika i budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego powinny pozwolić osiągnąć ten cel — mówi Rafał Milczarski, prezez LOT-u.

Jeszcze kilka lat temu mówiło się, że LOT albo zbankrutuje albo zostanie przejęty przez zagraniczny podmiot. Tymczasem dziś na podstawie wyników finansowych można stwierdzić, że polski przewoźnik stał się rentowny i zarabia dla Skarbu Państwa. Dla przykładu: w 2017 r. LOT wypracował ponad 4,8 mld zł przychodów, o 32 proc. więcej w porównaniu do 2016 r. Jest to najszybszy wzrost obrotów wśród europejskich przewoźników, według takich rankingów Flight Global czy CAPA. W tym roku będzie to 6 mld zł, co oznacza podwojenie obrotów w ciągu trzech lat.

Wszystko więc wskazuje na to, że przewoźnik jest na dobrej drodze powrotu do stabilnej sytuacji finansowej. Dobre wyniki firmy są efektem zarówno przeprowadzonej we wcześniejszych latach restrukturyzacji i polityki ograniczania kosztów, a przede wszystkim przemyślanej polityki sprzedażowej, rozbudowy floty w segmencie daleko-, średnio- i krótkodystansowym i zwiększanie siatki połączeń, w tym np. nowe kierunki azjatyckie i północnoamerykańskie. W sumie od początku 2016 r. LOT ogłosił 63 nowe trasy.

Od Tokio do Miami

Polskie linie wzbogaciły swoją ofertę m.in. o loty do Los Angeles, Newark, Tokio, Seulu i Singapuru, w sprzedaży są już bilety do Miami, dokąd przewoźnik zacznie latać w czerwcu przyszłego roku. W kwietniu br. LOT uruchomił również bezpośrednie połączenie między Rzeszowem a Newark, dzięki temu Podkarpacie znów ma bezpośrednią łączność z jednym z najważniejszych ośrodków Polonii Amerykańskiej. W maju ruszyły rejsy z Budapesztu na JFK i do Chicago. Reasumując, LOT ma dziś w swojej siatce 104 kierunki. Na efekty nie trzeba było długo czekać — liczba korzystających z oferty LOT-u pasażerów zwiększa się każdego roku o grubo ponad milion. W 2015 r. LOT obsłużył 4,3 mln osób, a w 2017 r. prawie 7 mln. W przyszłym roku, jak prognozują przedstawiciele LOT-u, liczba odprawionych pasażerów może przekroczyć pułap 10 mln. To oznacza, ze założenia strategii LOT-u, w myśl której polski przewoźnik miał podwoić liczbę klientów w latach 2016-2020, zostanie zrealizowana przed czasem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Polski przewoźnik rośnie najszybciej w Europie