Polski rynek akcji szedł własną drogą

Marek Druś
17-02-2003, 00:00

Warszawska giełda zakończyła tydzień niewielkimi spadkami głównych indeksów. Inwestorzy zignorowali pozytywne sygnały z największych europejskich rynków, gdzie od rozpoczęcia piątkowych notowań utrzymywała się przewaga wzrostów. Na przebieg sesji największy wpływ miały dwa czynniki: ostatnie wyniki spółek i oczekiwanie na raport szefa inspektorów ONZ Hansa Blixa dotyczący Iraku.

Dobre nastroje panujące na europejskich giełdach, których źródłem były świetne wyniki Dell Computer, nie przeniosły się w piątek na warszawski parkiet. Podobnie jak dobre dane makroekonomiczne z USA, po których rosły giełdy za oceanem. Aktywność polskich inwestorów znacznie spadła. Dużymi zmianami cen wyróżniały się przez całą sesję Computerland i BPHPBK. Obie spółki przekazały przed rozpoczęciem notowań wyniki, które okazały się gorsze niż oczekiwano.

Akcje Computerlandu mocno staniały przy znacznym wzroście obrotów. Powodem była wiadomość o pięciokrotnym spadku zysku spółki w IV kw. Dodatkowym sygnałem do pozbywania się jej papierów była wypowiedź wiceprezesa Sławomira Chłonia, który ostrzegł, że w I półroczu zysk Computerlandu może być słabszy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Rozczarowanie wynikami stało również za przeceną akcji BPHPBK. Z przedstawionego przed sesją raportu wynikało, że zarówno zysk kwartalny, jak i roczny banku okazał się niższy niż oczekiwano. Mimo zapowiedzi prezesa Józef Wancera, że tegoroczne koszty i rezerwy BPH PBK będą niższe, a zyski wyższe niż w 2002 roku, cena papierów spółki wyraźnie spadła na zamknięciu. Obroty wskazują jednak, że za podażą papierów spółki stała mała grupa inwestorów.

Akcje większości blue chipów umiarkowanie staniały. Do końca notowań cena udziałów Pekao SA, który miał największy udział w obrotach rynku, utrzymywała się w pobliżu poziomu ostatniego zamknięcia. Niewielką zniżkę kursu notowały przez niemal całą sesję papiery KGHM. Spółka miała podać w piątek po zakończeniu notowań kwartalne wyniki. Większość analityków spodziewała się, że na jej wynik negatywny wpływ będzie miało utworzenie rezerwy na Telefonię Dialog. Średnia prognoz szacowała wysokość straty lubińskiego koncernu na 30 mln zł.

Za to wyraźny wzrost kursu znów zanotowała Jutrzenka. Producent słodyczy, który informował o skupieniu z rynku ponad 20 proc. swoich akcji, wciąż dyskontuje bardzo dobre wyniki. Dużym wzrostem ceny papierów zakończył sesję Getin. W czwartek jego akcje umiarkowanie staniały.

W pierwszych minutach notowań wydawało się, że jest szansa na odreagowanie czwartkowych spadków cen papierów Netii. Siła popytu okazała się jest niewielka. Kursy zarówno starych, jak i nowych akcji spółki znów spadły, jednak nie tak wyraźnie jak w czwartek, kiedy do obrotu weszło ponad 300 mln nowych papierów telekomu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polski rynek akcji szedł własną drogą