Polski rynek rósł jak zachodnie

Anna Borys
05-12-2006, 00:00

W poniedziałek nie było ważnych dla inwestorów danych. Mimo to obligacje rozpoczęły tydzień od zwyżek. Bez echa przeszła wiadomość, że ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) wzrosły o 4 proc., licząc rok do roku (w ujęciu miesięcznym nie zmieniły się). Analitycy spodziewali się wzrostu PPI odpowiednio o 4,1 proc.

Dominujący wpływ na decyzje inwestorów miał piątkowy odczyt wartości wskaźnika ISM. Inwestorzy otrzymali potwierdzenie, że amerykańska gospodarka zwalnia. Gracze prognozują, że koniunktura gospodarcza w Niemczech także może się pogorszyć. To z kolej zwiastuje koniec cyklu podwyżek stóp procentowych. Wysokie ceny obligacji na światowych rynkach ciągnęły w górę także wycenę polskich papierów skarbowych.

Nie dziwi zatem, że o godzinie 15.30 rentowność dwuletnich papierów wartościowych nie zmieniała się i wyniosła 4,65 proc. Dochodowość pięcioletnich obligacji zjechała z 4,94 proc. w piątek do 4,92 proc., a dziesięcioletnich spadła z 5,12 proc. do 5,08 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polski rynek rósł jak zachodnie