Polski Sun radzi sobie lepiej niż korporacja

Kamil Kosiński
30-07-2003, 00:00

Prawie 20-proc. wzrost obrotów korzystnie wyróżnia polski oddział Sun Microsystems na tle macierzystej korporacji. Został on wypracowany głównie dzięki usługom. Również w rozpoczętym roku finansowym dynamika wzrostu przychodów ma przekroczyć 10 proc. I to także dzięki usługom.

Obroty polskiego oddziału Sun Microsystems w zakończonym w lipcu roku finansowym 2003 wyniosły 53 mln USD. Były więc o około 20 proc. większe niż w roku 2002. To bez wątpienia duży sukces. Obroty koncernu, utożsamianego z produkcją serwerów uniksowych, w skali globalnej spadły bowiem o 8,5 proc. Na polskim rynku największy przyrost firma odnotowała w dziale usług. Jego obroty wzrosły o 42 proc. Przychody ze sprzedaży sprzętu wzrosły tylko o 12 proc.

— W ramach serwerów, około 60 proc. przychodów pochodziło ze sprzedaży dużych maszyn klasy high-end. Sektor średnich przedsiębiorstw wygenerował około 40 proc. przychodów — informuje Piotr Wierzbicki, prezes Sun Micorsystems Poland.

Zaskoczeniem mogą być wyniki sprzedaży pakietu biurowego StarOffice 6.0, którego polska wersja językowa pojawiła się na rynku w połowie kwietnia 2003 r. Przedstawiciele firmy nie ujawniają, ile licencji pakietu udało im się sprzedać. W okresie trzech miesięcy jego obecności na rynku, polski oddział Sun Microsystems okazał się jednym z najlepszych pod względem sprzedaży tej aplikacji ze wszystkich oddziałów koncernu w regionie obejmującym Europę, Afrykę i Bliski Wschód. W IV kwartale roku finansowego 2003, StarOffice sprzedawał się lepiej tylko we Włoszech i Niemczech.

— Wierzymy, że w najbliższym czasie jesteśmy w stanie zdobyć tym produktem 5 proc. rynku oprogramowania biurowego. Na razie sprzedaż StarOffice przekracza nasze oczekiwania. Wbrew naszym założeniom głównie kupują go nie małe firmy, ale klienci potrzebujący licencji na 50-150 użytkowników. Są to przede wszystkim instytucje rządowe i samorządowe — dodaje Piotr Wierzbicki.

W trwającym od lipca 2003 r. do lipca 2004 roku finansowym 2004, polski oddział Sun Microsystems chce zachować dynamikę wzrostu obrotów. Tak jak w roku finansowym 2003 ma się to stać głównie za sprawą działu usług.

— Chciałbym, aby obroty Sun Microsystems wzrastały w Polsce w tempie dwucyfrowym. Nie potrafię powiedzieć, czy będzie to 11 czy 17 proc., ale na pewno bądzie to przynajmniej 10 proc. Zawarte już kontrakty potwierdzają, że jest to realne. Tak jak w zakończonym roku finansowym, na największy wzrost obrotów liczmy w sferze usług — zaznacza Piotr Wierzbicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Polski Sun radzi sobie lepiej niż korporacja