Polski T-Mobile coraz bliżej

Katarzyna Latek
opublikowano: 13-02-2008, 07:29

W przyszłym roku Era chce być numerem jeden na polskim rynku komórkowym. Wcześniej może zmienić markę na T-Mobile.

Klaus Hartmann, prezes Polskiej Telefonii Cyfrowej (PTC), zapowiada, że kierowana przez niego firma powalczy o pierwsze miejsce wśród operatorów komórkowych. Chce mieć najwyższe przychody.

Dwa w jednym

— Mam nadzieję, że najpóźniej w 2009 r. uda nam się osiągnąć ten cel — powiedział Klaus Hartmann podczas spotkania z dziennikarzami w czasie Mobile World Congress.

Zanim tak się stanie, spółka może przejść rebranding. Jego data nie jest jeszcze znana, ale Hamid Akhaman, prezes T-Mobile, nie wykluczył, że może to nastąpić nawet w tym roku.

Wiele zależy jednak od wyniku sporów prawnych z Vivendi, dotyczących własności Ery.

W każdym razie T-Mobile nie zamierza się wycofywać z Polski ani rezygnować z Ery.

— Polska jest dla nas jednym z najważniejszych rynków w Europie — powiedział Hamid Akhaman.

Klaus Hartmann poinformował również, że w 2007 roku Era wydała 15 proc. przychodów na inwestycje. W 2008 roku poziom inwestycji ma być podobny. Z sugestii prezesa wynika, że wydatki spółki wyniosły około 1,1 mld zł (oficjalnie wyniki finansowe Era poda 28 lutego). Większość tej kwoty PTC przeznaczyła na rozbudowę sieci 3G w technologii HSDPA.

Klaus Hartmann dodał także, że Era jest już technicznie gotowa na wprowadzenie telewizji mobilnej w technologii DVBH i mogłaby uruchomić takie usługi w każdej chwili. Na przeszkodzie stoi jednak brak przydzielonych częstotliwości.

Cięcie stawek

T-Mobile, właściciel Ery, przedstawił wczoraj w Barcelonie najważniejsze punkty strategii. Wśród nich jest nacisk na mobilny dostęp do komunikatorów internetowych, rozwój szerokopasmowego internetu, dostęp do serwisów społecznościowych i wyszukiwarek (T-Mobile podpisał w tym celu strategiczne porozumienie z Yahoo). Operator zapowiedział też obniżenie o połowę w całej Europie ceny roamingu transmisji danych.

Katarzyna Latek, k.latek@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane