Czytasz dzięki

Polskie białko z rzepaku z europejskim grantem

opublikowano: 10-08-2020, 22:00

NapiFeryn rzuca rękawicę producentom białka sojowego i zwierzęcego. Jego technologia, jako jedyna znad Wisły, uzyskała finansowanie z EIT Food.

Białko z rzepaku może zrewolucjonizować przemysł spożywczy, stać się zdrowym składnikiem pieczywa, makaronów, słodyczy itd. — przekonują założyciele spółki NapiFeryn BioTech. Opatentowali technologię produkcji białka, nadal ją rozwijają i próbują skomercjalizować. Teraz firma na bieżącą działalność badawczo-rozwojową pozyskała dotację z EIT Food’s COVID-19 Bridge Fund, czyli specjalnego europejskiego funduszu sfinansowanego z Inicjatywy Reagowania Kryzysowego EIT (4,08 mln EUR) oraz EIT Food (1,3 mln EUR). Fundusz został powołany na początku sierpnia przez Europejski Instytut Innowacji i Technologii (ETI).

Magdalena Kozłowska i Piotr Wnukowski, zarządzający NapiFeryn BioTech,
rozwijają technologię pozyskiwania białka z pozostałości po tłoczeniu oleju z
rzepaku. Ich koncept realizuje ideę zrównoważonego rolnictwa.
Zobacz więcej

AGRO-PRZYSZŁOŚĆ:

Magdalena Kozłowska i Piotr Wnukowski, zarządzający NapiFeryn BioTech, rozwijają technologię pozyskiwania białka z pozostałości po tłoczeniu oleju z rzepaku. Ich koncept realizuje ideę zrównoważonego rolnictwa. ARC

Jego zadaniem jest „wesprzeć działalność firm dotkniętych kryzysem COVID-19” i pomóc w „dostosowaniu się do nowych realiów spowodowanych wybuchem pandemii”. Pieniądze wspomogą 13 już wybranych innowacyjnych przedsięwzięć rolno-spożywczych. Zabiegały o nie 74 firmy z 19 państw. NapiFeryn BioTech jest jedyną spółką z Polski, która została beneficjentem programu.

Białko z rzepaku, którego pozyskiwaniem się zajmuje, może stać się zamiennikiem produktów pochodzenia zwierzęcego, a także białka sojowego. Jego produkcja może okazać się konkurencyjna pod względem ceny i ekologii.

— Pozyskane fundusze pozwolą nam kontynuować badania i przyśpieszą proces komercjalizacji białka rzepakowego na skalę światową — mówi dr Magdalena Kozłowska, założycielka NapiFerynu BioTech.

Firma już korzystała z pieniędzy publicznych i zasobów inwestorskich. W 2017 r. zainwestowała w nią podwrocławska spółka Wilmar, specjalizująca się w przetwórstwie roślin oleistych, a wcześniej wsparło ją Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) w ramach programu Szybka ścieżka. Fundusze europejskie rozdzielane przez NCBR znów są w zasięgu podmiotów pracujących nad rolnymi technologiami — centrum uruchomiło wczoraj Szybką ścieżkę „Agrotech” z budżetem 100 mln zł. O dofinansowanie mogą się starać przedsiębiorstwa i konsorcja naukowo-przemysłowe (spoza województwa mazowieckiego), pracujące np. nad automatyzacją i robotyzacją w rolnictwie, predykcją i symulacją procesów, zrównoważonym rolnictwem i przetwórstwem rolno-spożywczym, innowacyjną żywnością, biotechnologią rolniczą, bioenergią i biomateriałami. Nabór do konkursu ruszy we wrześniu.

— Mamy doskonałe uczelnie rolnicze i silne ośrodki badawcze działające w takich obszarach nauki jak, weterynaria, żywność czy ochrona środowiska. Poprzez nową inicjatywę NCBR chcemy wzmocnić transfer wiedzy z nauki do branży rolno-spożywczej — mówi Wojciech Murdzek, minister nauki i szkolnictwa wyższego, nadzorujący narodowe centrum.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane