Polskie firmy liczą na eksport kurczaków do Rosji

PAP
opublikowano: 25-01-2010, 19:13

Polskie kurczaki mają szansę znaleźć się na  rosyjskim rynku, bo Rosja zakazała importu brojlerów ze Stanów Zjednoczonych i  sama nie ma szans na zaspokojenie potrzeb swojego rynku - powiedział w  poniedziałek PAP dyrektor Krajowej Rady Drobiarstwa Leszek Kawski.

Według Kawskiego, handel będzie jednak możliwy dopiero, gdy Rosjanie złagodzą wymagania sanitarno-weterynaryjne, które są bardziej rygorystyczne niż prawo unijne. W 2009 r. eksport mięsa drobiowego do Rosji był marginalny.

Od 1 stycznia 2010 r. Rosja wstrzymała import kurczaków odkażanych chlorem ze Stanów Zjednoczonych. Rosja pod względem produkcji kurczaków nie jest samowystarczalna i co roku sprowadza ponad ok. 1 mln ton drobiu. W 2009 r. Stany Zjednoczone dostarczyły na rosyjski rynek 780 tys. tego mięsa. Rezygnacja z amerykańskiego drobiu oznacza, że Rosja będzie musiała znaleźć innych dostawców.

W ubiegłym tygodniu odbyły się rosyjsko-amerykańskie rozmowy na temat eksportu kurczaków, ale nie doprowadziły one do kompromisu. Premier Rosji Władimir Putin poparł wprowadzanie zakazu importu chlorowanych kurczaków i stwierdził, że Amerykanie "nie są gotowi do spełnienia rosyjskich wymogów sanitarno-weterynaryjnych", więc Rosja będzie szukała innych możliwości zakupu drobiu.

W wyniku zakazu importu, kurczaki już w styczniu podrożały w hurcie o ok. 20 proc. W opinii rosyjskich eksportów, nie jest to ostatnia podwyżka i podrożeją one po wyczerpaniu amerykańskich zapasów, a pod koniec 2010 r. będą kosztowały o 30 proc. więcej niż w grudniu 2009 r.

"Zakaz importu amerykańskich kurczaków jest dla polskich producentów szansą na eksport, ponieważ koszty transportu są niskie" - powiedział Kawski. Podkreślił, że 10 polskich zakładów ma uprawnienia do sprzedaży mięsa drobiowego.

Zdaniem Kawskiego, zakaz importu drobiu ze Stanów może mieć aspekt polityczny i nie wiadomo czy taka decyzja nie jest pretekstem, żeby coś "ugrać" z Amerykanami. Jak zauważył, w Rosji spożycie mięsa drobiowego stale rośnie, a import mięsa z UE będzie bardziej kosztowny dla Rosjan niż ze Stanów. "Ale gdyby Rosjanie nie cofnęli zakazu, to jest szansa na wywóz polskich kurczaków" - powiedział.

Kawski poinformował, że w ciągu 10 miesięcy ub. r. polskie firmy wyeksportowały ok. 251 tys. ton drobiu, o 13 proc. więcej niż w tym samym czasie 2008 r. Jego zdaniem, eksport w 2009 r. wyniesie ok. 300 tys. ton, czyli 25 proc. całej produkcji. Głównie mięso trafiło do krajów UE (90 proc.), eksport do Rosji był marginalny. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane