Polskie ogórki rządzą na rynku

WIS
31-05-2011, 00:00

Niemiecko-hiszpańska afera związana ze skażeniem ogórków służy sprzedaży polskich warzyw.

Niemiecko-hiszpańska afera związana ze skażeniem ogórków służy sprzedaży polskich warzyw.

Okazuje się, że polscy konsumenci nie wpadli w panikę po serii ciężkich zatruć pokarmowych w Niemczech (w tym również przypadków śmiertelnych), spowodowanych spożyciem zakażonych bakterią E. coli ogórków, które prawdopodobnie pochodziły z Hiszpanii. Z informacji płynących z rynku handlowego wynika, że konsumpcja ogórków w Polsce w ostatnich dniach się nie załamała.

— W naszej sieci już od blisko 2 miesięcy sprzedawane są wyłącznie ogórki polskie. Informacja o ich pochodzeniu z pewnością uspokaja klientów i zachęca do ich zakupu. W efekcie w ostatnim czasie nie zauważyliśmy spadku sprzedaży ogórków — mówi Michał Sikora, rzecznik Tesco Polska.

Na rozpoczęciu sezonu ogórkowego w naszym kraju korzystają też inne sieci i ośrodki handlowe.

— Nie notujemy żadnego spadku sprzedaży ogórków. Od półtora miesiąca w naszych sklepach sprzedawane są wyłącznie ogórki wyprodukowane w Polsce — mówi Krzysztof Gradecki, prezes Eko Holdingu.

— Popyt na ogórki u nas się nie zmienił, ale ludzie pytają o ich pochodzenie. Oczywiście preferują krajowe — mówi Grzegorz Hempowicz, prezes Wielkopolskiej Gildii Rolno-Ogrodniczej z Poznania.

Sprzedaży polskich warzyw przysłużył się na pewno komunikat Państwowej Inspekcji Sanitarnej, stwierdzający, że "obecnie na terenie Polski nie zanotowano zachorowań wywołanych werocytotoksycznym szczepem E. coli, które wskazywałyby na obecność skażonych partii produktów na terenie naszego kraju". Inspekcja zaleca natomiast szczególną ostrożność w spożywaniu warzyw importowanych.

— Paradoksalnie, obecna sytuacja może się okazać bardzo korzystna dla polskich producentów warzyw — ocenia Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Podkreśla, że sprawa zatruć w Niemczech nie została jeszcze do końca wyjaśniona, tak samo jak nie ustalono jednoznacznie źródła skażonych warzyw.

Okazuje się, że rynek ogórków to wielki biznes, którego wartość tylko w Polsce szacuje się na grubo ponad 700 mln zł rocznie.

— Produkcja ogórków gruntowych w naszym kraju sięga 260-290 tys. ton rocznie, a ogórków spod osłon i ze szklarni 215-225 tys. Od listopada do marca importujemy od 27 do 46 tys. ton. W maju na naszym rynku dominują już ogórki krajowe, a ich import jest zazwyczaj śladowy. Obecnie na rynku może już nawet w ogóle nie być ogórków z importu dzięki bardzo dużej podaży ogórków krajowych, a także wstrzymaniu importu przez firmy handlowe — mówi Bożena Nosecka, ekspert Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Konsumpcja ogórków w Polsce sięga 7 kg na osobę rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polskie ogórki rządzą na rynku