Polsko-afrykański film jest adresowany do dwóch pokoleń

Jacek Zalewski
19-03-2001, 00:00

Polsko-afrykański film jest adresowany do dwóch pokoleń

Dzisiaj warszawski Teatr Wielki gości kolejną galę filmową. Po 90 latach od napisania książki, a 28 od poprzedniej ekranizacji — premierowej widowni prezentuje się „W pustyni i w puszczy”.

Ponownego sfilmowania ostatniej powieści Henryka Sienkiewicza podjęli się niezależny producent (niegdyś reżyser) Waldemar Dziki wraz z Włodzimierzem Otulakiem z Vision. Znacząco wspomogła ich telewizja Polsat. Realizacja zamknęła się w 62 dniach zdjęciowych, od 31 lipca do 21 października 2000 r. Ekipa najpierw nakręciła puszczę (w RPA), a potem pustynię (w Tunezji).

Na samym początku zdjęć w RPA ciężko rozchorował się reżyser Maciej Dutkiewicz. Każdy dzień przestoju oznaczał wielkie straty, dlatego firma ubezpieczająca produkcję natychmiast... załatwiła miejscowego reżysera. Gavin Hood dosłownie w biegu zapoznał się z książką, skorygował scenariusz i wszedł na plan. Dzięki takiemu przypadkowi opowieść Polaka o Afryce zekranizował dla widowni w Polsce obywatel Afryki.

Film zostanie zaprezentowany szerokiej publiczności w najbliższy piątek, od razu w 120 kopiach. Ze względu na potrzeby dziecięcej widowni, 110 kopii posiada pełny dubbing. Widzowie 10 pozostałych skorzystają z napisów, ale za to będą mogli usłyszeć „Allach akbar!” po arabsku.

Koszt produkcji zamknął się kwotą 4,5 mln USD, przekraczając pierwotny budżet o 10 proc. Twórcy filmu — opierając się na badaniach OBOP — liczą na frekwencyjne przebicie „Ogniem i mieczem” i „Pana Tadeusza”. Mają nawet ambicje dorównania powodzeniu wersji Władysława Ślesickiego z roku 1973 (do dzisiaj 17 mln kinowych widzów). Wystarczy, że pamiętający tamten film ponownie obejrzą przygody Stasia i Nel — z własnymi dziećmi. JAZ

Jego pani:

Nelly Rawlison z wiernym Sabą, czyli 8-letnia Karolina Sawka z jednym z sześciu zaangażowanych

do filmu dogów.

Reżyser

i aktor:

15-letni

Adam Fidusiewicz (w turbanie) stworzył postać Stasia Tarkowskiego zgodnie z wizją Gavina Hooda.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Polsko-afrykański film jest adresowany do dwóch pokoleń