Polsko-kanadyjski sojusz śmieciowy

  • Emil Górecki
01-02-2013, 00:00

Rank Progress i Waste to Energy Canada będą budować spalarnie za 200 mln EUR

Alexandra Bugailisikis, nowa kanadyjska ambasador w Warszawie, zaczyna misję z przytupem. Choć nie ma jeszcze formalnej akredytacji, wzięła pod skrzydła polsko-kanadyjskie partnerstwo legnickiego dewelopera Rank Progress i spółkę Waste to Energy Canada (WtEC) z Vancouver. Właśnie w budynku ambasady Jan Mroczka i Rod Taylor, szefowie obu firm, podpisali porozumienie o partnerstwie przy budowie sieci spalarni śmieci w średnich i małych miastach — na początek w Polsce, potem także w innych krajach regionu, jak Chorwacja. WtEC ma nowoczesną technologię, Rank Progress — rozeznanie polskiego rynku i wydeptane ścieżki do prezydentów i burmistrzów.

WIDZIANE ZZA ATLANTYKU: Jan Mroczka, prezes Rank Progressu, widzi pieniądze w mniejszych miastach. Muszą być niezłe, skoro dopatrzyli się ich najpierw szefowie amerykańskiego partnera spółki — funduszu Blackstone, a teraz firma z Kanady. [FOT. TP]
Zobacz więcej

WIDZIANE ZZA ATLANTYKU: Jan Mroczka, prezes Rank Progressu, widzi pieniądze w mniejszych miastach. Muszą być niezłe, skoro dopatrzyli się ich najpierw szefowie amerykańskiego partnera spółki — funduszu Blackstone, a teraz firma z Kanady. [FOT. TP]

— Wraz z kanadyjskim partnerem wytypowaliśmy już osiem lokalizacji pod spalarnie, z czego trzy można uznać za pewne. To plan na minimum pięć lat, a łączną wartość projektów szacujemy na około 200 mln EUR (840 mln zł). Jednak potencjał Polski jest znacznie większy. Technologia, którą dysponujemy, pozwala na budowanie obiektów o mocy przerobowej 20 tys. ton odpadów rocznie, ale według nas, bardziej uzasadnione ekonomiczniesą obiekty dwa razy większe. Finansowanie może zapewnić kanadyjska rządowa agencja Export Development Canada (EDC), chętne są też polskie banki. Okres zwrotu tych inwestycji szacujemy na 5-6 lat, nie uwzględniając produkowanej energii i możliwości pozyskiwania unijnych dotacji. Dodatkowo, mając prawa do technologii, będziemy ją mogli dystrybuować w naszym regionie świata — mówi Jan Mroczka.

Kanadyjski partner Rank Progressu to dostawca technologii gazyfikacji i utylizacji śmieci dla inwestycji średniej wielkości. Realizuje takie przedsięwzięcia w Kolumbii Brytyjskiej oraz Jukonie, kanadyjskich prowincjach, których znaczne tereny stanowią parki narodowe. Technologie WtEC są stosowane także m.in. w Wielkiej Brytanii i Skandynawii. Została też wybrana do rewitalizacji najbardziej zanieczyszczonych terenów Rosji — Dzierżyńskiego Klastra Chemicznego, przez lata radzieckiego szamba na odpady chemiczne. Partner finansowy — EDC — to rządowa agencja wspomagająca zagraniczną aktywność kanadyjskich firm.

Jeszcze kilka lat temu miała biuro w Warszawie, zamknęła je z powodu kryzysu i obsługuje nasz kraj z Niemiec. Do tej pory pomagała stawiać pierwsze kroki nad Wisłą ponad setce firm. Ma w portfelu kredytowym podobne inwestycje, jak planowane w Polsce. W 2012 r. finansowała je m.in. w Chinach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Polsko-kanadyjski sojusz śmieciowy