Pomoc dla eksportu

Krzysztof Polak
21-09-2017, 22:00

Polski eksport, głównie do UE, rośnie. Rząd zamierza go wspomagać finansowo i przez sieć zagranicznych przedstawicielstw, ale wykorzystuje tylko część z dostępnych narzędzi

O wsparciu państwa dla eksporterów, rządowym planie pomocy polskim firmom budującym swoją pozycję na rynkach zagranicznych i o czynnikach sprzyjających budowaniu w Polsce gospodarki proeksportowej rozmawiano podczas debaty zorganizowanej wspólnie przez „Puls Biznesu” i firmę doradczą PwC.

JAK PAŃSTWO POWINNO POMAGAĆ:
Zobacz więcej

JAK PAŃSTWO POWINNO POMAGAĆ:

W dyskusji udział wzięli: (od lewej) Michał Nidzgorski, członek zarządu Ursusa, Michał Biegaj, dyrektor ekspansji zagranicznej CCC, Krzysztof Krempeć, prezes Mercoru, Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnego „Pulsu Biznesu”, Jakub Papierski, wiceprezes PKO BP, Jacek Socha, partner i wiceprezes PwC, oraz Mikołaj Placek, prezes Oknoplastu. [FOT. WM] Marek Wiśniewski

W dyskusji, która odbyła się w warszawskiej siedzibie PwC, wzięli udział Jacek Socha, partner i wiceprezes PwC, Jakub Papierski, wiceprezes PKO Banku Polskiego, Michał Nidzgorski, członek zarządu Ursusa, Michał Biegaj, dyrektor ekspansji zagranicznej CCC, Mikołaj Placek, prezes Oknoplastu, i Krzysztof Krempeć, prezes Mercoru. Rozmowę prowadził Łukasz Korycki, zastępca redaktora naczelnego „Pulsu Biznesu”.

Państwo chce pomagać

Polski eksport ma swoje plusy, ale też minusy. W 2016 r. wzrósł o 2,3 proc., a jego wartość sięgnęła prawie 184 mld EUR. Odnotowano również około 4 mld EUR nadwyżki eksportu nad importem, który też wzrósł o 0,9 proc., do 179 mld EUR. W pierwszym półroczu 2017 eksport wzrósł o 8 proc. rok do roku i osiągnął wartość niemal 100 mld EUR. Około 70 proc. tej kwoty to pochodna sprzedaży na rynki krajów UE.

— Wartość eksportu świadczy o tym, że polska gospodarka jest silnie powiązana z rynkami zagranicznymi, zwłaszcza z europejskimi, co dobrze jej służy i w pewien sposób broni przed niekorzystnym ograniczaniem się wyłącznie do rynku krajowego — mówił Jacek Socha.

Ministerstwo Rozwoju doceniając wpływ eksportu na kondycję gospodarki planuje wydać 60 mld zł na wspieranie polskich eksporterów np. poprzez instrumenty dostępne w Banku Gospodarstwa Krajowego czy KUKE. Zapowiada też tworzenie za granicą placówek handlowych świadczących pomoc dla przedsiębiorców.

— W świecie międzynarodowego biznesu wspieranie przez rządy ekspansji zagranicznej krajowych przedsiębiorstw jest popularnym i godnym naśladowania standardem. Często bywa tak, że bez finansowego wsparcia państwa realizacja atrakcyjnych zamówień zagranicznych byłaby niemożliwa. Dobrze, że polskie państwo zamierza się uaktywnić w tym zakresie. Na poparcie zasługuje reforma dotychczasowych izb promocji i handlu czy biur przy polskich ambasadach, które dotychczas działały bez oczekiwanych wyników — powiedział Michał Nidzgorski.

Przypomnijmy, że Polska Agencja Inwestycji i Handlu planuje budowę sieci przedstawicielstw wspierających eksport i inwestycje polskich przedsiębiorstw na rynkach zagranicznych. Docelowo ma powstać 69 biur w krajach o największym potencjale rozwojowym dla polskich firm. Z Michałem Nidzgorskim zgodził się z Mikołaj Placek, choć zaznaczył, że reforma polskich ośrodków handlowych za granicą wymaga zatrudnienia tam ludzi doświadczonych i kompetentnych. W przeciwnym razie będzie to jedynie niemająca znaczenia „zmiana szyldu”, a przedsiębiorcy odwiedzający je w dalszym ciągu będą się tam czuli intruzami.

Uspokoił go Jakub Papierski, przyznając, że odwiedził już trzy tego rodzaju placówki zagraniczne i zauważył jakościową zmianę w ich działaniu. Jako przykład podał instytucję w Nowym Jorku, która faktycznie wspiera polskich przedsiębiorców, często młodych przedstawicieli dynamicznie rozwijających się start-upów, w zaistnieniu na rynku amerykańskim.

Nie tylko rząd może wspierać

Jacek Socha wskazał, że istnieje też inna metoda wspierania ekspansji zagranicznej biznesu — przez sam biznes. — PwC jest siecią firm zlokalizowanych w wielu krajach świata. Jeśli polski przedsiębiorca planujący sprzedaż na rynki zagraniczne przyjdzie do nas po pomoc prawną, podatkową, biznesową, to mu jej udzielimy we współpracy z biurami PwC w innych krajach. Część porad jesteśmy w stanie zaoferować za darmo, traktując to jako początek współpracy — podkreślił wiceprezes PwC. Inną rolę państwa niż stawianie na budowę zagranicznych placówek wyobraża sobie Krzysztof Krempeć.

— Więcej państwa nie musi oznaczać lepiej, zwłaszcza gdy interwencjonizm zaczyna oznaczać wyręczanie samych przedsiębiorców. Firmom planującym eksport wystarczy dać instrumenty finansowe i ubezpieczenia, a odpowiednią polityką podatkową dodatkowo motywować je do zagranicznej ekspansji. Resztę lepiej pozostawić inwencji samych przedsiębiorców. Na pewno sobie poradzą — przekonywał Krzysztof Krempeć.

— Od wielu lat głównym kierunkiem polskiego eksportu jest Europa, a zagraniczna obecność polskich firm poza Europą jest bardzo rozproszona. Ekspansja gospodarcza poza Europę jest utrudniona, ale przecież możliwa i obiecująca, np. w Azji, Afryce i obu Amerykach. By stopniowo i długofalowo zwiększać eksport na rynki pozaeuropejskie, potrzebne jest przemyślane, wspólne działanie przedsiębiorców i państwa. Stąd pomysł na tworzenie sieci biur i wspieranie rozwoju najbardziej perspektywicznych branż — tłumaczył Jakub Papierski.

Na wielu zagranicznych rynkach poza Europą jednym z argumentów decydujących o sukcesie eksportu jest znajomość charakterystyki biznesowej kraju, z którego przedsiębiorca się wywodzi. Sytuacja, gdy państwo zdejmuje z przedsiębiorcy rolę ambasadora własnego kraju, będzie istotną korzyścią w ekspansji zagranicznej — dodał Michał Biegaj.

Uczestnicy debaty zgodzili się, że trzeba stworzyć miary skuteczności działania zagranicznych biur handlowych i systematycznie nimi się posługiwać. Bez tego ich funkcjonowanie może z czasem stracić uzasadnienie. — Choć dziś nie jest najważniejsze pytanie, jakimi kryteriami efektywności będą oceniane zagraniczne biura PAIH. Istotne jest, aby pracownicy tych biur znali aktualne wskaźniki KPI rodzimych firm planujących ekspansję zagraniczną — podkreślał Michał Biegaj.

Innowacje orężem

Czy innowacyjność, jeden z głównych elementów Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wdrażanej przez Ministerstwo Rozwoju może być motorem napędowym polskiego eksportu? Uczestnicy dyskusji zgodzili się, że na pewno tak, ale bardzo różnie definiują innowacyjność. Ich zdaniem innowacyjną może być sama organizacja, ale też unikatowy proces wytwarzania czy sieć sprzedaży. Zdaniem Jacka Sochy, platformą wspierającą innowacyjność, nieco w ostatnich latach lekceważoną, jest też rynek kapitałowy.

— W Polsce nie mamy tyle funduszy na badania i rozwój, ile w wielu innych krajach. Mamy jednak porządny rynek kapitałowy, a na nim już około 1 tys. firm. Były lata, w których przez IPO pozyskiwano na tym rynku wiele miliardów złotych rocznie. Kto z powodzeniem prowadzi biznes może dziś wejść na ten rynek i pozyskać na nim kapitał, by dzięki temu wsparciu rozwijać się, także za granicą. To spółki giełdowe muszą być liderami w swoich branżach, aby przyciągać zainteresowanie inwestorów. Jednak od co najmniej 7 lat rynek jest w odwrocie. Co może dobrze wspierać rozwój innowacyjności i biznesu, jak nie szerokie możliwości pozyskania finansowania na rynku kapitałowym? — pytał Jacek Socha.

— W Polsce toczy się debata nad tym jak budować nasz kapitał. Pytanie, czy OFE stanie się zasobem, który będzie finansował wydatki społeczne, czy raczej wspierał biznes. Jeśli reforma OFE zostanie zrealizowana zgodnie z propozycją wicepremiera Morawieckiego i powstaną pracownicze plany kapitałowe, polska gospodarka będzie miała szansę stać się jeszcze bardziej innowacyjna i proeksportowa — dodał wiceprezes PwC. Zgodził się z nim Mikołaj Placek i dodał, że polskie firmy wciąż konkurują ceną, ale to już się kończy.

— Już w 2004 r., szukając przewagi konkurencyjnej, stworzyłem w firmie dział badań i rozwoju. Staraliśmy się szukać rozwiązań, które pomogą nam być dwa, trzy kroki przed konkurentami. Udało się. Obecnie w Niemczech, Francji i Włoszech należymy do czołówki największych dostawców okien i jesteśmy przez konkurentów postrzegani jako firma innowacyjna — mówił prezes Oknoplastu.

Szukamy czempionów

Jeśli Twoja firma jest eksporterem, inwestuje za granicą lub niedawno zadebiutowała na światowym rynku, zgłoś ją do 6. edycji konkursu Polska Firma — Międzynarodowy Czempion, organizowanego przez PwC i „PB” wspólnie z PKO Bankiem Polskim i KUKE. Szczegółowe informacje oraz formularz zgłoszeniowy znajdziesz na stronie czempioni.pb.pl. Na zgłoszenia czekamy do 22 października.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Polak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Pomoc dla eksportu