Pomysł na wyjęcie kasy

Agnieszka Berger
19-10-2004, 00:00

A może by tak, zamiast sprzedawać Polkomtela, zadłużyć go i wypłacić gotówkę udziałowcom?

Taką koncepcję lansuje jeden z banków inwestycyjnych.

Na dzisiejszym spotkaniu KGHM, PKN Orlen i PSE, duzi polscy udziałowcy Polkomtela (operatora sieci komórkowych Plus i Sami swoi), mają podjąć decyzje dotyczące dalszej współpracy przy sprzedaży akcji spółki. Strategiczny charakter spotkania podkreśla Andrzej Szczepek, wiceprezes KGHM odpowiedzialny za telekomunikacyjne aktywa spółki.

— Musimy ustalić zasady dalszego procedowania. Ale to nie będzie spotkanie organizacyjne, lecz strategiczne. Czy zapadnie decyzja: sprzedajemy albo nie? Nie wiem. Zależy, jakie pełnomocnictwa będą mieli uczestnicy. W KGHM takie decyzje podejmuje zarząd po zatwierdzeniu przez radę nadzorczą — mówi Andrzej Szczepek.

Wydaje się, że zaoferowanie większościowego pakietu akcji Pol-komtela jego zagranicznym wspólnikom — choć postrzegane przez rynek jako naturalne i gwarantujące najwyższą wycenę spółki —wciąż nie jest przesądzone. Zwłaszcza że ostatnio jeden z banków inwestycyjnych (nieoficjalnie mówi się o Goldman Sachs) lansuje inną koncepcję, która pozwoliłaby niezdecydowanym polskim udziałowcom zjeść ciastko i mieć ciastko.

— Polkomtel ma gorszą od konkurentów strukturę kapitałową, bo jest prawie nie zadłużony, co obniża rentowność kapitałów własnych. Spółkę można więc mocno zlewarować. Za pożyczone pieniądze operator odkupiłby część akcji od wszystkich udziałowców w celu ich umorzenia. W ten sposób akcjonariusze dostaliby gotówkę, a struktura udziałowa pozostałaby niezmieniona — wyjaśnia nasz anonimowy rozmówca zbliżony do projektu.

Interesujący, choć ryzykowny

Zdaniem Michała Marczaka, analityka branży telekomunikacyjnej w DI BRE, to ciekawy pomysł.

— Struktura kapitałowa Polkomtela umożliwia zwiększenie długu. W miarę bezpieczne byłoby zadłużenie spółki do wysokości trzykrotnego rocznego zysku EBITDA, który w przypadku operatora Plusa przekracza 2 mld zł. To oznacza, że do obecnego długu na poziomie 1 mld zł spółka może dołożyć około 5 mld zł pożyczki w akceptowalnej cenie — szacuje Michał Marczak.

Analityk zaznacza, że taki poziom długu wiązałby się jednak z pewnym ryzykiem — zwłaszcza w kontekście zbliżających się inwestycji w UMTS.

— Polkomtel miałby wówczas zadłużenie ponad dwukrotnie wyższe niż Polska Telefonia Cyfrowa (Era, Heyah) i przeszło półtora raza większe niż Centertel, który wprawdzie uzyskuje na razie mniejszy zysk EBITDA, ale ma za sobą silnego inwestora — dodaje Michał Marczak.

Wypłata z kasy spółki 5 mld zł oznaczałaby, że do PKN Orlen, który najbardziej spośród polskich udziałowców potrzebuje pieniędzy, wpłynie około 1 mld zł. To połowa kwoty, jaką koncern paliwowy musi uzyskać ze źródeł zewnętrznych na przejęcie Unipetrolu. Gdyby PKN uznał, że resztę gotówki może pożyczyć, mógłby na jakiś czas odłożyć sprzedaż pakietu Polkomtela. Około 900 mln zł, które przypadłoby PSE, powinno wystarczyć na restrukturyzację długu firmy energetycznej. Pieniądze nie są potrzebne tylko KGHM.

Silny pilnie potrzebny

Andrzej Szczepek przyznaje, że „zlewarowanie” Polkomtela to jeden z rozważanych wariantów.

— Ten pomysł pojawiał się już w propozycjach doradców. Wymaga jednak, podobnie jak inne, dogłębnej analizy rynkowej — podkreśla wiceszef KGHM.

Proponowane przez bank rozwiązanie wymagałoby oczywiście zgody wszystkich udziałowców operatora. Vodafone i TDC są zdeterminowane, żeby przejąć spółkę, ale nie można wykluczyć, że w obliczu alternatywy: wypłacamy kasę lub wszystko zostaje po staremu, zgodzą się na wypłatę. To pozwoli im w przyszłości wykupić resztę akcji za mniejszą gotówkę (bo spadnie wycena spółki). Ponadto taka operacja, paradoksalnie, może przyspieszyć przejęcie. Jeśli zadłużony Polkomtel będzie miał kłopoty z wygenerowaniem środków na inwestycje, potrzebny mu będzie silny partner strategiczny...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Pomysł na wyjęcie kasy