Ponad 2,9 mln Polaków zalega z abonamentem - na ponad 2,2 mld zł

PAP
opublikowano: 18-01-2013, 08:52

Na koniec 2012 r. zaległości Polaków z tytułu abonamentu rtv wyniosły blisko 2 mld 265 mln zł. Dłużej niż miesiąc z opłatami zalegało ponad 2,9 mln osób; ich średnia zaległość to 773,78 zł - wynika z danych KRRiT.

Od końca 2005 r. abonamentowe zaległości Polaków wzrosły o ponad 1,5 mld zł. W ciągu ostatnich 12 miesięcy zwiększyły się o ponad 125 mln zł. Rośnie też średnia kwota zaległości przypadająca na jednego dłużnika - w 2005 r. było to 402,34 zł, na koniec ub.r. - już 773,78 zł.

Według danych GUS telewizor posiada 98 proc. z ok. 13 mln polskich gospodarstw domowych. Zgodnie z prawem każde z nich powinno zarejestrować odbiornik i opłacać z tego tytułu abonament. Przyjęto domniemanie, że odbiornika używa każda osoba, która posiada takie urządzenie w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu.

Zarejestrowany odbiornik - według danych KRRiT - posiada jednak nieco ponad 6,9 mln abonentów. W ciągu ostatniego roku ich liczba zwiększyła się co prawda o 42 tys., jednak jeszcze na koniec 2008 r. było ich ponad 7,3 mln.

Z 6,9 mln osób, które zarejestrowały odbiornik, ponad 2,7 mln jest zwolnionych z opłat. Oznacza to, że abonament powinno płacić prawie 4,2 mln osób. Faktycznie robi to jednak niespełna 1,3 mln abonentów (niespełna 1,1 mln w gospodarstwach domowych i 191,5 tys. abonentów instytucjonalnych), a ponad 2,9 mln zalega z opłatami. W ciągu roku liczba opłacających abonament zmniejszyła się o prawie 54 tys.

Zgodnie z obowiązującym prawem środki z abonamentu, który opłaca się za używanie odbiorników rtv, są przeznaczane na realizację misji publicznej przez publiczną telewizję i radiofonię.

W ub.r. na konta spółek mediów publicznych trafiło z tytułu abonamentu w sumie 563,2 mln zł. To o 93 mln zł więcej niż zakładały pierwotne prognozy KRRiT. Telewizja Polska otrzymała z tej kwoty 253,9 mln zł (o 93 mln zł więcej niż rok wcześniej). Do spółek publicznej radiofonii trafiło 309,3 mln zł (o 44,5 mln zł więcej niż w 2011 r.), z czego 156,9 mln zł do tzw. dużego radia, a 152,4 mln zł - do regionalnych rozgłośni.

W porównaniu z poprzednimi latami przychody publicznych mediów z abonamentu znacznie jednak spadły. W 2003 r. TVP otrzymała z tego tytułu 919 mln zł, a publiczna radiofonia - 380,7 mln zł.

Wysokość uzyskanych w 2012 r. opłat abonamentowych to pierwszy od 2003 r. przypadek, kiedy były one nominalnie wyższe niż rok wcześniej. W 2003 r. wyniosły 905,1 mln zł, w 2004 r. - 898,7 mln zł, w 2005 r. - 892,9 mln zł, w 2006 r. - 888,8 mln zł, w 2007 r. - 887,2 mln zł, w 2008 r. - 726 mln zł, w 2009 r. - 622,9 mln zł, w 2010 r. - 552,3 mln zł, a w 2011 r. - 470 mln zł.

Na 2013 rok KRRiT prognozowała pozyskać z abonamentu 401 mln zł. Po analizie wpływów za zeszły rok Rada podniosła planowaną kwotę do 529 mln zł.

W br. miesięczna opłata za używanie odbiornika radiowego to 5,65 zł (61 zł rocznie), a telewizyjnego i radiowego - 18,65 zł (201,40 zł za cały rok). Opłatę roczną należy wnieść do 25 stycznia br.

Opłaty abonamentowe w Polsce należą do najniższych w Europie. Polska ma też najniższy odsetek ich ściągalności.

Politycy od lat mówią o potrzebie uchwalenia nowej ustawy medialnej, która m.in. zmieniłaby sposób finansowania mediów publicznych. W marcu ub.r. minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zapowiedział, że projekt takiej ustawy powstanie do końca sierpnia. W wyznaczonym terminie ocenił jednak, że w 2012 i 2013 r. nie ma potrzeby dokonywania zmian systemowych w mediach publicznych. Dodał, że "dziś warto rozpocząć debatę na temat zadań i finansowania radia i telewizji, tak aby te rozwiązania wprowadzać w życie np. od 2015 roku".

Nad nowymi rozwiązaniami pracuje resort kultury i dziedzictwa narodowego. Kierujący nim Bogdan Zdrojewski powiedział we wrześniu PAP, że za dwa lata abonament mógłby zostać zastąpiony niższą, ale bardziej powszechną i łatwiejszą do egzekucji opłatą audiowizualną. Zniknąć miałby też obowiązek rejestrowania odbiorników rtv.

Gmach TVP, fot. Borys Skrzyński
Gmach TVP, fot. Borys Skrzyński
None
None
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane