Ponad 94 proc. głosujących za strajkiem w kopalni 'Budryk'

02-03-2007, 11:30

Ponad 94 proc. górników, uczestniczących w  referendum w kopalni "Budryk" w Ornontowicach na Śląsku, opowiedziało się za  strajkiem w przypadku braku porozumienia płacowego z dyrekcją. Zarówno związki jak i zarząd kopalni deklarują chęć kontynuowania rozmów, aby do strajku nie doszło.

"Nie przemy do strajku za wszelką cenę. Jesteśmy merytorycznie przygotowani i gotowi do rozmów, nawet w weekend. Jeżeli jednak nie będzie woli porozumienia, wyniki referendum dają nam pełną podstawę do przeprowadzenia legalnego strajku" - powiedział w piątek PAP wiceszef "Solidarności" w kopalni, Jan Herc.

Rzecznik "Budryka", Mirosław Kwiatkowski, potwierdził, że ewentualny strajk będzie legalny. Wyraził jednocześnie nadzieję, że do niego nie dojdzie. Zarząd deklaruje chęć rozmów, być może przy udziale mediatora. Ścieżka negocjacji ma być omówiona w poniedziałek, podczas rutynowego spotkania ze związkami. W przypadku braku rozmów związki mają zdecydować o terminie strajku.

W czwartkowym referendum wzięło udział 1420 osób, czyli ponad 72 proc. obecnych tego dnia w pracy i niespełna 59 proc. całej liczącej ponad 2,4 tys. osób załogi. Za strajkiem głosowało 94,15 proc. górników.

Związkowcy uważają, że sytuacja kopalni, która w ubiegłym roku miała ponad 5 mln zł zysku netto, pozwala na zwiększenie funduszu wynagrodzeń. Rzecznik zakładu nie podziela tych argumentów. Jak powiedział, zarząd zaproponował podwyżkę stawek osobistego zaszeregowania pracowników o 6 proc., a propozycje związkowe, realizowane etapami, spowodowałyby wzrost o 30 proc.

Zarząd chce przeznaczyć w tym roku na wynagrodzenia dodatkowo 9,5 mln zł, związki - według wyliczeń kopalni - 32 mln zł, czyli 5 proc. rocznych przychodów. Dodatkowo zarząd zaproponował związkom podwyższenie funduszu świadczeń socjalnych, co oznacza ok. 1050 zł na pracownika z tytułu dopłat do tzw. wczasów pod gruszą. Jeżeli dojdzie do porozumienia, dodatek na dojazdy do pracy ma być podwyższony o 25 proc.

Samodzielna kopalnia "Budryk" w Ornontowicach wkrótce - zgodnie z rządowym planem - ma być włączona do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W ubiegłym roku zysk spółki netto przekroczył 5 mln zł wobec ok. 5,5 mln zł w 2005 r. "Budryk" jest jedną z najmłodszych i najnowocześniejszych polskich kopalń. (DI, PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Ponad 94 proc. głosujących za strajkiem w kopalni 'Budryk'