Ponar czyści struktury i liczy na pół miliarda

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 25-01-2008, 00:00

Nowe obszary działalności, nowe spółki — dużo tego ostatnio przybywa. Żeby zapewnić przejrzystość — Ponar przekształca się w holding.

Segment siłowników trafi na giełdę w tym roku

Nowe obszary działalności, nowe spółki — dużo tego ostatnio przybywa. Żeby zapewnić przejrzystość — Ponar przekształca się w holding.

W ramach grupy wadowickiego Ponaru, do niedawna znanego głównie z produkcji elementów hydrauliki siłowej, powstaną dwie nowe firmy: Ponar Wadowice sp. z o.o., która skupi produkcję m.in. zaworów czy rozdzielaczy, i Ponar Hydraulic Cylinders (PHC), specjalizująca się w cylindrach hydraulicznych. To element budowy struktury holdingowej.

— Chcemy zapewnić większą przejrzystość grupy i ułatwić ocenę wyników finansowych poszczególnych segmentów — mówi Arkadiusz Śnieżko, prezes Ponaru.

Wszyscy na parkiecie

Do Ponaru Hydraulic Cylinder przeniesione zostaną aportem udziały w Ponarze Lubań i przejmowana właśnie amerykańska spółka Georgia Hydraulic Cylinders.

— Tak stworzony podmiot jeszcze w tym roku zostanie wprowadzony na giełdę — zapowiada Arkadiusz Śnieżko.

Kapitały PHC wyniosą na początek 50-60 mln zł, być może do czasu emisji jeszcze jakiś podmiot zasili tę firmę. To pozwoli na uzyskanie z oferty 30-50 mln zł na dalsze przejęcia. W kraju i za granicą.

— Chcemy stworzyć podmiot globalny. W tej chwili interesują nas takie kraje, jak Niemcy i Indie czy Daleki Wschód — tłumaczy szef grupy.

Ponar Wadowice zajmie się działalnością obecnego Ponaru. Ten zmieni nazwę...

— Wstępna propozycja to Ponar Grupa Kapitałowa — mówi Arkadiusz Śnieżko.

...i zajmie się zarządzaniem holdingiem. W jego skład poza częścią hydrauliczną wejdą jeszcze automatyka, poprzez kontrolowany Relpol, oraz odlewnictwo i materiały budowlane, poprzez przejmowany właśnie Fam. Obie te firmy są już notowane na giełdzie.

Mocne nogi holdingu

Docelowo wszystkie cztery nogi holdingu mają być obecne na parkiecie. Ponar Wadowice dołączy do nich pewnie za dwa, trzy lata.

W ten sposób powstanie holding o zdolnościach przychodowych w tym roku na poziomie 500 mln zł. To założenie jest nadal realne, mimo że pod dużym znakiem zapytania stanęło przejęcie giełdowego Hydrotoru, również zajmującego się hydrauliką siłową.

— Fam, który otworzył nową cynkownię, osiągnie 250- -300 mln zł, potencjał Relpolu to około 100 mln zł a część hydrauliczna powinna z zapasem przekroczyć poziom 100 mln zł — wymienia Arkadiusz Śnieżko.

Jeszcze kilka lat temu Ponar pogrążony w kłopotach finansowych sprzedawał rocznie wyroby za niespełna 30 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane