Poncyljusz: nie spotkałem się z rosyjską aktywnością w polskich kopalniach

19-02-2007, 16:50

Wiceminister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo, Paweł Poncyljusz, twierdzi, że nie "spotkał się z aktywnością Rosjan" w związku z planami przejęcia przez nich 12 strategicznych polskich kopalń.

Wiceminister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo, Paweł Poncyljusz, twierdzi, że nie "spotkał się z aktywnością Rosjan" w związku z planami przejęcia przez nich 12 strategicznych polskich kopalń.

"W 2006 r. Rosja rozpoczęła gromadzenie informacji dotyczących polskiego górnictwa węgla kamiennego i brunatnego, by wdrożyć plan przejęcia 12 strategicznych kopalń" - napisali autorzy opublikowanego w piątek raportu o likwidacji WSI.

Poncyljusz, który odpowiada za sektor od początku marca 2006 r., powiedział w poniedziałek PAP, że z informacjami zawartymi w raporcie zetknął się po raz pierwszy.

"Nie spotkałem się z taką aktywnością, może dlatego, że jesteśmy +asertywni+ w sprawie prywatyzacji sektora, zresztą nie zamierzamy prywatyzować żadnych strategicznych kopalń" - dodał. Wiceminister przypomniał, że rząd rozważa jedynie częściową prywatyzację (ok. 20-30 proc.) przez warszawską giełdę.

Tymczasem w raporcie napisano również, iż z informacji współpracownika WSI zatrudnionego w jednym z polskich banków wynika, że WSI poznały niemieckie plany wyeliminowania Polski ze światowego rynku węgla kamiennego i brunatnego. W 2002 roku przekazał on WSI prognozy zapotrzebowania gospodarki na węgiel kamienny do 2010 r. Dokument przedstawiał też korzyści i zagrożenia dla środowiska naturalnego spowodowane ewentualnym przestawieniem gospodarki narodowej na inne źródła energii oraz zawierał m.in. perspektywę rozwoju branży koksowniczej oraz sytuację kilku największych odbiorców energii - zakładów produkcji cieplnej oraz przemysłu ciężkiego, cukrowniczego i cementowego.

Dokument nie został przekazany do ministerstwa gospodarki, które mogło z niego skorzystać, dopiero w 2006 r. w tej sprawie sporządzono pierwszą notatkę skierowaną do organów państwa.

Zdaniem Poncyljusza, i do tej informacji należy podejść "spokojnie", choć - jak podkreślił - w tych sprawach "trzeba być bardzo ostrożnym". Poncyljusz nie ma jednak wątpliwości, że np. polskie złoża węgla koksującego są niezwykle atrakcyjne. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Poncyljusz: nie spotkałem się z rosyjską aktywnością w polskich kopalniach