Poncyljusz przekonywał w Brukseli do zgody na pomoc dla FSO

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 29-06-2006, 14:39

Wiceminister gospodarki Paweł Poncyljusz zabiegał w czwartek w Brukseli o zgodę Komisji Europejskiej na udzielenie pomocy publicznej żerańskiej FSO. Komisja Europejska podejmie decyzję w tej sprawie jeszcze przed unijnymi wakacjami.

Wiceminister gospodarki Paweł Poncyljusz zabiegał w czwartek w Brukseli o zgodę Komisji Europejskiej na udzielenie pomocy publicznej żerańskiej FSO. Komisja Europejska podejmie decyzję w tej sprawie jeszcze przed unijnymi wakacjami.

Przed trzema tygodniami Komisja Europejska wyrażała duże wątpliwości, czy zgodzić się na przyznanie przez Polskę gwarancji dla kredytów, które mają uratować produkcję samochodów w FSO.

W czwartek wiceminister Poncyljusz przekazał ekspertom ds. pomocy publicznej w KE umowy licencyjne - częściowo podpisane - które mają być gwarancją, że produkcja nowego modelu samochodu rzeczywiście na Żeraniu ruszy. KE sygnalizowała wcześniej, że czeka na te dokumenty.

Nie wiadomo jednak, czy to wystarczy, by rozwiać wątpliwości KE. Po spotkaniu z ekspertami Poncyljusz był bardzo ostrożny.

"Nie jesteśmy w pozycji komfortowej - przyznał w rozmowie z dziennikarzami. - Nie jest tak, że przyjechaliśmy jako zwycięzcy, raczej jesteśmy tutaj w pozycji kogoś, kto się tłumaczy".

Wiceminister powiedział, że argumentował m.in., że od udzielenia pomocy zależy los 4 tys. miejsc pracy, a także że produkcja nowych aut w dużej mierze ma być przeznaczona dla krajów byłego ZSRR, nie zaś na rynki unijne.

Pomoc publiczna dla spółki dotyczy rządowych gwarancji na udzielenie FSO bankowego kredytu inwestycyjnego. Spółka chce zaciągnąć ok. 100 mln USD kredytu na uruchomienie produkcji nowego modelu samochodu. Skarb Państwa ma poręczyć 60 proc. kredytu.

Prawa do produkcji obecnych modeli - lanosa i matiza - wygasają z końcem 2006 r. Według wcześniejszych informacji medialnych, ukraiński koncern Avto ZAZ, obecny inwestor w FSO, miałby produkować na Żeraniu jeden z modeli chervoleta. Do tego właśnie potrzebna jest umowa licencyjna z General Motors, której przedstawienia zażądała Komisja Europejska.

Komisarz ds. regionalnych Danuta Huebner zapowiada, że "decyzja w sprawie FSO zapadnie jeszcze przed wakacjami", czyli najpewniej 19 lipca, na ostatnim przed urlopem komisarzy posiedzeniu Komisji. To samo podczas spotkania usłyszał wiceminister Poncyljusz.

Komisarz Huebner wyraziła w czwartek nadzieję, że sprawa dla Polski zakończy się pomyślnie, czyli pomoc zostanie zatwierdzona.

"Bardzo się cieszymy, że są między Komisją Europejską a Polską intensywne kontakty w tej sprawie. Dotąd takiej współpracy po stronie polskiej brakowało, a teraz staje się ona normą" - dodała komisarz.

Otwarta jest kwestia, czy po dostarczeniu umów Komisja Europejska nie zażąda nowych wyjaśnień ze strony polskiej.

Pomoc publiczna dla FSO jest też związana z rozłożeniem na raty należnych podatków oraz umorzeniem kosztów egzekucji różnego rodzaju zobowiązań, łącznie na kwotę ok. 40 mln złotych.

Michał Kot, Inga Czerny

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane