Poniedziałek nie przerwał letniego marazmu na GPW

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 04-07-2000, 00:00

Poniedziałek nie przerwał letniego marazmu na GPW

Zgodnie z prognozami analityków, początek nowego tygodnia na rodzimym parkiecie wypadł mało udanie. Dominowały spadki, które na szczęście nie przybrały jednak formy wyprzedażowej. Część obserwatorów rynku spodziewała się takiego rozwoju wypadków, a przypuszczenia swoje opierali oni na wynikach piątkowego WZA Elektrimu. Weto udziałowców w kwestii emisji akcji w ramach opcji menedżerskiej z miejsca znalazło odzwierciedlenie w wycenie akcji spółki. Już w trakcie piątkowych notowań ciągłych wartość papierów spadła o 4 proc. Wczorajszy fixing dorzucił kolejne 3,6 proc. Było to jednak mniej niż oczekiwano. Mimo to, relatywnie duży udział spółki w strukturze najważniejszych giełdowych indeksów musiał niekorzystnie wpłynąć na ich wycenę.

SPOŚRÓD giełdowych indeksów najwięcej stracił w poniedziałek Tech WIG skupiający spółki zaliczane do segmentu innowacyjnych technologii. Wartość tego indeksu ponownie obniżyła się poniżej 1800 punktów, notując 2,5-proc. spadek. Oprócz Elektrimu, do korekty indeksu przyczyniła się także 5,2-proc. przecena akcji nowosądeckiego Optimusa, a także spadek o 3,3 proc. kursu akcji ComputerLandu i ComArchu.

KOLEJNA już obniżka cen firm reprezentujących sektor zaawansowanych technologii znalazła z miejsca odzwierciedlenie w poziomie indeksu WIG 20, który obniżył się w porównaniu z piątkiem o 0,8 proc. Jeszcze gorzej było na rynku równoległym. Tym razem indeks tego parkietu WIRR poddał się ogólnemu trendowi, co zaowocowało 1-proc. korektą. Na przekór rynkowi podążały za to Narodowe Fundusze Inwestycyjne. Spośród 14, jakie notowane są na giełdzie, kurs ośmiu wzrósł, dwóch nie zmienił się, zaś cztery NFI zostały przecenione. Przewaga spółek rosnących pozwoliła indeksowi NIF zachować ten sam poziom co na zamknięciu minionego tygodnia.

ODNOTOWANY wczoraj poziom obrotów, na rynku podstawowym wyniosły one zaledwie 103,4 mln zł, wskazuje na przedłużający się okres marazmu. Handel walorami przeniósł się kolejny raz na transakcje pakietowe, w trakcie których właściciela zmieniło ponad 9,85 mln akcji o łącznej wartości 210,6 mln zł. Było to przede wszystkim zasługą czterech spółek: Kredyt Banku, Pekao, Softbanku oraz Netii. W tym ostatnim przypadku transakcje (w sumie na ponad 33 tys. walorów) zawierano prawami do akcji, które wyceniono na 110 zł za walor, podczas gdy na fixingu były one warte 120 zł.

NOTOWANIA ciągłe wprowadziły na parkiet trochę ożywienia, szczególnie przed godziną 14.00, kiedy to NBP opublikował wyniki polskiego handlu zagranicznego za maj. Sądząc po gwałtownym wzroście indeksu WIG 20 na kilkadziesiąt minut przed podaniem informacji, można przypuszczać, że mogliśmy mieć do czynienia z przeciekiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane