Poniedziałek pod znakiem wyprzedaży

PAL, Bloomberg, MW
opublikowano: 07-12-2009, 13:54

Nowy tydzień rozpoczyna się na parkietach Europy w bardziej minorowych nastrojach. Główny indeks tracił w południe ok. 1  proc., zaś inwestorzy pozbywają się akcji spółek wydobywczych. Podobną sytuację obserwujemy na parkietach USA.

Ceny metali spadają, zniżkuje wycena złota – do 1 148,7 USD za uncję kruszcu. To efekt umocnienia dolara po dobrych piątkowych doniesieniach z rynku pracy w USA, które pozwoliły paneuropejskiemu indeksowi Dow Jones Stoxx 600 zakończyć ostatnią w minionym tygodniu sesję 2,7-proc. zwyżką i które przełożyły się nawet na handel w Azji; największy na świecie producent aparatów fotograficznych, Canon, generujący 28 proc. przychodów w USA, zyskał w handlu w Tokio ponad 3,3 proc. Poniedziałek nie zapowiada się jednak w tak różowych barwach. Po godz. 13. czasu polskiego główne indeksy europejskie znajdują się pod kreską, zaś futuresy na akcje oraz indeksy w USA tracą po 0,3-0,4 proc.

Wiadomości napływające ze spółek są różnorodne. Ponad 5 proc. traci Irish Life and Permanent na parkiecie w Dublinie. To odreagowanie ubiegłotygodniowych zwyżek, jakie nastąpiły po spekulacjach nt. oferty zakupu, jaką ponoć spółka miała otrzymać od francuskiego giganta ubezpieczeniowego Axa. Zniżkuje kurs Siemensa (o ponad 1,5 proc.). Analitycy Morgan Stanley obniżyli zalecenie dla akcji spółki i stwierdzili, że papiery nie są już tanie. Statoil stracił już 1,3 proc. To pokłosie zmiany zalecenia dla papierów firmy przez analityków Deutsche Banku do „sprzedaj” z „trzymaj”. Tracą spółki powiązane z miedzią, m.in. Xstrata oraz Vedanta Resources.

Oczy inwestorów zwrócone będą dziś jednak – tak jak zazwyczaj zresztą - w stronę Ameryki. O godz. 18.45. czasu polskiego w USA rozpocznie się wystąpienie Bena Bernanke, szefa Fed. Później, na godzinę przed zakończeniem sesji w USA na rynek, napłyną informacje o dynamice kredytów konsumenckich w październiku.

Tymczasem w handlu przed sesją na Wall Street traci Barrick (ponad 1 proc.) – największa na świecie spółka wydobywająca złoto.

Mocno zniżkuje Citigroup. Dziennik „Financial Times” poinformował, że spółka, której znacznym, bo 34-proc. udziałowcem jest rząd amerykański, ma dziesięć dni na spłacenie 20 mld USD pomocy, jaką firma otrzymała w ramach programu pomocowego. Kolejną szansę na spłatę zadłużenia Citi dostanie dopiero za miesiąc. Nic dziwnego, że po tych informacjach spółka traci ponad 1,4 proc. „Przy okazji” zniżkują notowania Banku of America, który traci 1,5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAL, Bloomberg, MW

Polecane