Poprawiają się nastroje inwestorów na warszawskiej giełdzie

(Artur Szymański)
23-11-2005, 11:50

Pierwsze godziny trzeciej sesji tygodnia nie wnoszą wiele do obrazu rynku. Indeks największych spółek po początkowym zawahaniu obrał przed południem kierunek w górę czemu sprzyjają wzrosty na giełdach zachodnich oraz węgierskiej. Po dwóch godzinach obroty wynoszą 200 mln zł, co jest wartością umiarkowaną.

Pierwsze godziny trzeciej sesji tygodnia nie wnoszą wiele do obrazu rynku. Indeks największych spółek po początkowym zawahaniu obrał przed południem kierunek w górę czemu sprzyjają wzrosty na giełdach zachodnich oraz węgierskiej. Po dwóch godzinach obroty wynoszą 200 mln zł, co jest wartością umiarkowaną.

Pocieszającym zjawiskiem jest rosnąca liczba otwartych pozycji i wzrost wartości najpopularniejszej serii kontraktów terminowych na WIG20. Inwestorzy na nowo otwierają długie pozycje, zamykane masowo wczoraj. Sam zaś indeks rozpoczął dzień na plusie, by jednak już po kilku minutach zjechać pod kreskę. Wkrótce jednak powrócił na zielone pole.

Z areny politycznej: dzisiejsze „Życie Warszawy” pisze, że Samoobrona rozmawia z Prawem i Sprawiedliwością o wejściu do rządu Kazimierza Marcinkiewicza. Przedstawiciele PiS-u podkreślają, że żadne decyzje w kwestii koalicji z Samoobroną nie zapadły, ale wyrażają gotowość do rozmów.

Już sama ta gotowość powinna budzić niepokój inwestorów, bowiem dopuszczenie Leppera do władzy z jego kosmicznymi pomysłami, jak np. ustawy o systemie powszechnych zasiłków dla bezrobotnych kosztującej budżet państwa 25,5 mld zł ROCZNIE, nieuchronnie musi skończyć się gospodarczą katastrofą.

Najpierw jednak zagraniczni inwestorzy uciekliby z Polski gdzie pieprz rośnie, a chyba nie trzeba tłumaczyć jaki by to miało wpływ na giełdową koniunkturę. Wieszczona przez niektórych wieloletnia bessa byłaby pewna jak w banku. Miejmy więc nadzieję, że PiS w porę się opamięta i powie Lepperowi NIE.

Wracając do spraw stricte giełdowych, największą wartością handlu (po ponad 50 mln zł) przed południem obserwujemy na akcjach dwóch spółek: Telekomunikacji Polskiej i KGHM, przy czym zajmują one przeciwległe bieguny. Telekom drożeje o ponad 2 proc., zaś miedziowy kombinat w takim samym tempie zniżkuje. Na giełdzie w Szanghaju miedź zanotowała duży spadek, o prawie 4 proc. przy bardzo wysokich obrotach.

W gronie małych spółek brylują ci sami emitenci co w kilku poprzednich dniach. W najlepsze kręci się karuzela spekulacji walorami Energoaparatury, dynamiczną hossę kontynuuje Próchnik. Wczorajszą ponad 10 proc. stratę odrabia częściowo Bioton drożejący o ponad 4 proc. We wczorajszych transakcjach pozasesyjnych, BA CA sprzedał pakiet 11,24 proc. akcji Biotonu po cenie jednostkowej 9,0 zł. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Poprawiają się nastroje inwestorów na warszawskiej giełdzie