Poprawka o rezerwie godzi w niezależność NBP-Balcerowicz

27-11-2003, 08:30

Reuters: Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) powiedział w czwartek, że środowe poprawki komisji finansów, która chce wprowadzić zmiany w ustawie o NBP umożliwiające rozwiązanie części rezerwy rewaluacyjnej banku centralnego, godzą w niezależność banku centralnego i są niekonstytucyjne.

Poprawka, którą zgłosił poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL) Zbigniew Kuźmiuk, wraz z nowelizacją ustawy o banku centralnym, trafi pod obrady Sejmu w czwartek o godzinie 17.00. Zakłada ona, że minister finansów będzie mógł sięgnąć do rezerwy rewaluacyjnej banku centralnego, jeżeli przekracza ona pięć procent wartości rezerw walutowych NBP. Wartość rezerwy rewaluacyjnej stanowi obecnie około 20 procent rezerw walutowych banku centralnego.

"To godzi w samą istotę niezależności. (...) Uważam, że przegłosowanie tego rodzaju poprawki godziłoby w niezależność banku centralnego" - powiedział Balcerowicz w Sygnałach Dnia w radiowej Jedynce.

Gdyby Sejm przyjął propozycję Kuźmiuka, a rząd skorzystałby w pełni z tej możliwości, rezerwa rewaluacyjna mogłaby się zmniejszyć o ponad 20 miliardów złotych. Wartość niezrealizowanych różnic kursowych, czyli tak zwana rezerwa rewaluacyjna wynosi około 32 miliardów złotych. W przeszłości Ministerstwo Finansów domagało się uwolnienia części rezerw na finansowanie potrzeb budżetu. Przeciwko takiemu rozwiązaniu wielokrotnie protestował bank centralny, a jego przedstawiciele argumentowali, że jest to dodruk pustego pieniądza.

"Byłoby to w absolutnej sprzeczności z Konstytucją i myślę, że i z prawem europejskim" - powiedział w Radiu Zet prezes Balcerowicz, dodając, że ma nadzieję iż Sejm odrzuci poprawkę Komisji.

STOPY BEZ ZMIAN?

W środę Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawiła stopy procentowe bez zmian. W czwartek prezes Balcerowicz dodał, że przypuszczenia dotyczące dalszych obniżek kosztów kredytu można uznać za coraz mniej prawdopodobne. W środowym komunikacie Rada wskazała także, że ożywienie tempa wzrostu polskiej gospodarki umacnia się, co zwiększa presję inflacyjną, jednak nie zagraża ona celowi inflacyjnemu na 2004 rok. Jednak Rada ponownie ostrzegła, że czynnikiem presji inflacyjnej jest stan finansów publicznych.

"Rzeczywiście można tak powiedzieć, że (obrót) spraw w Polsce czynią coraz mniej uzasadnionymi przypuszczenia, że usprawiedliwione byłyby obniżki stóp procentowych, (...). Dlatego, że (...) są coraz mocniejsze sygnały wzrostu gospodarczego w Polsce" - powiedział Balcerowicz.

"Takie przypuszczenia o zasadności dalszych obniżek w świetle tych faktów stają się coraz, coraz mniejsze" - dodał.

((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; warsaw.newsroom@reuters.com; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: kuba.kurasz.reuters.com@reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Poprawka o rezerwie godzi w niezależność NBP-Balcerowicz