Populacja USA rośnie najwolniej od II wojny światowej

opublikowano: 13-01-2021, 08:44

Fed z St. Louis alarmuje, że populacja USA rośnie w najwolniejszym tempie od II wojny światowej, co grozi spadkiem popytu i inwestycji w gospodarce.

Wstępne dane pokazały, że populacja wzrosła o 0,35 proc. w pierwszej połowie 2020 roku. Oznacza to już piąty z rzędu rok spowolnienia tempa jej wzrostu. W Kalifornii, największym stanie USA, doszło do stagnacji, a w wielu dużych miastach nastąpił spadek populacji.

William Emmons, ekonomista Fed w St. Louis uważa, że najnowsze dane wskazują iż tempo wzrostu populacji będzie niższe niż wynikało z ostatnich długoterminowych prognoz urzędu statystycznego, opublikowanych w 2017 roku. Oznacza to mniejszą siłę roboczą, mniejszy popyt na sprzęt dla firm, nieruchomości mieszkaniowe i inne dobra kapitałowe. Jednocześnie spadek popytu na inwestycje może pomóc utrzymać niższe stopy procentowe.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Na tempo wzrostu populacji wpływ ma liczba urodzeń, zgonów oraz imigracja. Najwięcej urodzeń, 4,32 mln, zanotowano w USA w 2007 roku. W 2019 roku było ich 3,75 mln. Niektórzy analitycy spodziewają się dalszego spadku liczby urodzeń, nawet o 500 tys., z powodu recesji gospodarczej spowodowanej przez epidemię COVID-19.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane