Popyt na medialne akcje omija tylko WSiP

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 12-04-2005, 00:00

WIG Media, najmłodszy indeks giełdowy, zachowuje się w tym roku lepiej od głównych wskaźników GPW. Wydatki reklamowe rosną nadal w dwucyfrowym tempie. Klimat wokół mediów poprawiła ich postawa w dniach żałoby, choć rezygnacja z reklam obniży roczne przychody o blisko 2 proc.

Znaczenie WIG Media osłabia skład portfela, w którym niemal dwie trzecie zajmują papiery Agory. Niewielki wpływ na jej kurs ma sprzedaż akcji przez zarząd (w tym roku pozbył się już 78 tys. z deklarowanych 330 tys.). Wydawca „Gazety Wyborczej”, która na początku roku sprzedaje się lepiej niż konkurenci, niechętnie ujawnia strategię. Dokupienie udziałów w TOK FM sugeruje jedynie, że z radiowego biznesu nie rezygnuje. O większe przejęcia będzie jednak trudno, co może zaowocować skupem akcji własnych.

Plany buy-backu, które musi jeszcze zaakceptować KPWiG, ma TVN. Kurs telewizji obronił wsparcie na poziomie 40 zł i pnie się w górę. Euro, w którym liczona jest lwia część jej zadłużenia, wzmocniło się, ale z nawiązką zrównoważyły to informacje o zainteresowaniu spółką ze strony zagranicznych inwestorów branżowych. Dla dalszego przebiegu notowań ważne będą wyniki I kwartału, których tym razem nie ubarwi osłabienie wspólnej waluty i wzrost wartości opcji odkupu obligacji TVN. Korzystne dla akcji telewizji jest też możliwe opóźnienie oferty publicznej konkurencyjnego Polsatu.

Drugi rok z kolei imponującą dynamikę przychodów z reklam ma utrzymać radio, na czele z RMF FM. Kurs Brokera, właściciela stacji, jest najwyższy w historii i w końcu zrównał się z ceną emisyjną. Rynek zaczyna wierzyć w rekomendacje dla krakowskiej spółki, a te są optymistyczne (wycena 94,6 zł z BDM PKO BP i 97,5 zł z DM Millennium). Ekspansję Brokera blokuje brak kapitału. Może pora powrócić do planów emisji zamiast poprawiać płynność sprzedażą części akcji przez głównego udziałowca?

Zdecydowanie najsłabszą spółką w indeksie jest WSiP. Wydawnictwo nie korzysta z ożywienia rynku reklamowego. Na dodatek fatalne wyniki 2004 r. udowodniły, że zyski z dwóch poprzednich lat były bardzo niskiej jakości. Nasilają się opinie o słabym zarządzaniu niedawnym debiutantem. Rozwodnienie akcjonariatu nie daje jednak szans na zmiany we władzach spółki.

Dynamicznie rosną za to notowania Grupy Onet. Ubiegłoroczne wyniki poprawiła sprzedaż spółki DRQ. W tym roku na wynik może wpłynąć wyjście z wydawnictwa Pascal, po którym Onet pozostanie już wyłącznie dotkomem. Jego wycena wydaje się już jednak nieco nadmuchana, a sprzyja jej niewielka liczba akcji w wolnym obrocie. Na roczne maksimum wspiął się też kurs ATM Grupy. To efekt optymistycznej rekomendacji i zakupów akcji przez EFG Bank i Zygmunta Solorza. Właściciel Polsatu, od którego zleceń uzależniony jest producent programów, określa inwestycję jako finansową.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Popyt na medialne akcje omija tylko WSiP