Pora na negocjacje limitów emisji CO2

Anna Bytniewska
22-05-2007, 00:00

Polska nie chce iść na noże z Komisją Europejską. Spróbuje przekonać ją do zwiększenia limitów emisji.

Polska nie chce iść na noże z Komisją Europejską. Spróbuje przekonać ją do zwiększenia limitów emisji.

Przygotowujemy się do kolejnej ofensywy w sprawie limitów emisji CO2 na lata 2008-12. Gra idzie o wielką stawkę — rozwój gospodarczy kraju. Może weń uderzyć decyzja Komisji Europejskiej (KE) o ograniczeniu polskiej puli uprawnień do emisji z 284,6 mln ton (o tyle wnioskowaliśmy) do 208,5 mln ton. Rząd nie chce stawiać sprawy na ostrzu noża, skarżąc decyzję do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Minister środowiska spróbuje przekonać KE do większej puli.

Mamy argumenty

Dzisiaj problemem emisji CO2 zajmie się Rada Ministrów. Polska ma czas do końca maja na przedstawienie swoich propozycji Brukseli.

— Będziemy przekonywać KE do zwiększenia limitów emisji CO2 do 260 mln ton — mówi Małgorzata Tomaszewska, rzecznik Krajowego Administratora Systemu Handlu Uprawnieniami do Emisji.

— Trzeba negocjować. Negocjacje powinny być poparte argumentami w postaci analiz. Tylko tak możemy przekonać KE — mówi Tomasz Chruszczow, wiceprezes Forum CO2.

Do akcji powinni wkroczyć politycy.

— Mamy argumenty. Wywiązujemy się z dotychczasowych uzgodnień o ograniczeniu emisji CO2. Wprowadziliśmy reformy i inwestycje w ochronę środowiska —mówi Tomasz Tatomir z kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Tylko bez pieniactwa

Forum CO2 nie chce wypowiadać się o nowych propozycjach rządu w sprawie emisji.

— Dopiero zapoznajemy się z dokumentami — twierdzi Tomasz Chruszczow.

Forum CO2 nie zmieniło stanowiska w sprawie podziału limitów. Branże w nim zrzeszone chcą, by to energetyka wzięła cięcia na swoje barki.

— O tym trzeba myśleć na wypadek, gdyby negocjacje z KE zakończyły się fiaskiem. Teraz całą energię skierujmy na przekonanie Brukseli do zmiany stanowiska — podkreśla Tomasz Chruszczow.

Także Business Centre Club (BCC) jest zdania, że negocjacje z KE powinny uzyskać priorytet. Zdaniem BCC, ograniczenie emisji CO2 zmniejszy polski PKB o 1 pkt proc.

BCC podkreśla, że kraje nowej UE zapowiadały lub już zaskarżyły decyzję KE do ETS.

— Ostateczny termin zaskarżenia mija 28 maja. Negocjacje z komisją nie wykluczają tej możliwości — mówi Małgorzata Tomaszewska.

— Zaskarżenie powinno nastąpić po wykorzystaniu środków rozwiązania sporu — podpowiada Tomasz Tatomir.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Pora na negocjacje limitów emisji CO2