Czytasz dzięki

Porozumienie ws. Grecji zepchnęło w dół notowania m.in. złota i ropy naftowej

Paweł Grubiak - członek zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI, ISB
opublikowano: 14-07-2015, 10:42

Początek tego tygodnia upłynął pod znakiem greckiego porozumienia, które dla wielu obserwatorów rynku było pozytywną niespodzianką.

Nie pozostało ono bez znaczenia także dla rynków surowcowych - kompromis Grecji z wierzycielami (nawet ten wstępny, bo tak można ocenić wczorajsze porozumienie) zwiększył bowiem prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w USA, czym przyczynił się do zwyżki amerykańskiego dolara - to zaś zepchnęło w dół notowania niektórych surowców, ze złotem i ropą naftową na czele.

Jednak zanim jeszcze napłynęły na rynek pozytywne informacje w sprawie Grecji, uwagę inwestorów na rynkach finansowych przyciągnęły dane z Chin. Wczoraj nad ranem opublikowane zostały bowiem dane dotyczące handlu zagranicznego Państwa Środka, które okazały się lepsze od oczekiwań. Eksport wzrósł w ujęciu rdr, mimo że spodziewano się jego delikatnego spadku - z kolei spadek importu okazał się znacznie mniejszy niż oczekiwano.

Biorąc pod uwagę import surowców do Chin, najlepiej zaprezentowały się dane dotyczące ropy naftowej. Import tego surowca do Państwa Środka w czerwcu znalazł się na poziomie 29,49 mln ton, co daje średnio 7,18 mln baryłek dziennie. To aż o 31% więcej niż wynosił import w maju tego roku – a jednocześnie o 27% więcej w ujęciu rok do roku. To oznacza, że chiński import ropy naftowej osiągnął poziom importu amerykańskiego - i jeśli tendencja wzrostu się utrzyma, to możliwe, że Chiny wyprzedzą USA, stając się największym importerem ropy na świecie.

Wracając do danych dotyczących chińskiego importu - nie wszystkie z nich były optymistyczne. Rozczarowały m.in. dane dotyczące miedzi. W czerwcu import tego surowca do Chin znalazł się na poziomie 350 tys. ton, co oznacza spadek z 360 tys. w maju tego roku, czyli o niecałe 3%. W całym pierwszym półroczu 2015 roku import miedzi znalazł się na poziomie 2,24 mln ton, czyli o 11% niższym niż rok temu.

Dane z Chin można więc odbierać dwojako. Z jednej strony, jako całość były one pozytywnym zaskoczeniem, ale z drugiej strony - duży wzrost importu ropy mógł wynikać z chęci uzupełnienia rezerw tego surowca póki jest on wciąż tani, natomiast spadek importu miedzi niepokoi ze względu na fakt, że może to oznaczać spowolnienie w sektorze budowlanym w Chinach. Z pewnością więc inwestorzy powinni wyczekiwać kolejnych danych makro z Chin, które mogą rzucić więcej światła na sytuację gospodarczą tego kraju. Kolejna porcja tych danych pojawi się już w najbliższą środę.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Grubiak - członek zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI, ISB

Polecane