Porozumienie z PE ws. polityki rolnej i dopłat w cieniu budżetu

PAP
opublikowano: 26-06-2013, 20:53

PE i kraje UE porozumiały się wstępnie ws. reformy Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2014-2020. Zakłada ona m.in. uzależnienie 30 proc. dopłat od spełnienia przez rolników wymogów ekologicznych. Wciąż pozostaje jednak niepewność związana z budżetem UE.

"Chciałbym ogłosić +biały dym+. Osiągnęliśmy polityczne porozumienie z irlandzką prezydencją i KE, poparte przez dużą większość grup politycznych naszej komisji (PE ds. rolnictwa)" - powiedział na konferencji prasowej w środę w Brukseli przewodniczący komisji PE ds. rolnictwa Paolo De Castro.

Jeśli chodzi o Polskę, to udało się jej przedłużyć obowiązywanie do 2020 r. uproszczonego systemu dopłat dla nowych krajów członkowskich (SAPS) oraz uzyskać możliwość utrzymania częściowego krajowego dofinansowania dopłat.

Nie udało się natomiast osiągnąć wyższego od 2 tysięcy euro progu dopłat, powyżej którego będą one w razie potrzeby objęte redukcją. Tak może się stać w przypadku kryzysu, jak susza, lub w przypadku przekroczenia puli unijnych dopłat. Na szczęście ok. 70 proc. gospodarstw w Polsce otrzymuje mniej niż 2 tysiące euro dopłat, a więc ewentualna redukcja nie będzie ich dotyczyć.

Małe gospodarstwa, do 5 hektarów, nie będą też obciążone biurokracją i kontrolami związanymi z otrzymywaniem dopłat. Gospodarstwa do 10 hektarów nie będą też musiały spełniać wymogów ekologicznych, od których spełnienia uzależnione będzie 30 proc. dopłat.

Polsce nie udało się wprowadzić plantacji tytoniu na listę produkcji, która może być wspierana z dopłat; będzie mogła je wspierać natomiast z dopłat krajowych lub zwracać się z prośbą do KE.

Finalnego zatwierdzenia przez komisję PE będą jeszcze wymagały ważne dla Polski sprawy uzgodnione podczas lutowego, budżetowego szczytu UE, takie jak wyrównywanie dopłat między krajami UE i możliwość przesuwania na dopłaty (I filar WPR) środków z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (II filar WPR).

"Chcę podkreślić, że są punkty, które były poza negocjacjami, związane z wieloletnim budżetem. Jest to wyrównywanie dopłat, ich limit oraz przesuwanie środków między filarami WPR" - zaznaczył Castro. "Mamy nadzieję, że negocjacje w tych punktach będą kontynuowane wraz z wieloletnim budżetem UE (...). Po zatwierdzeniu budżetu, wyobrażam sobie, że do jesieni, będziemy mieli finalne głosowanie w komisji PE (ds. rolnictwa), a potem na forum plenarnym" - mówił szef komisji rolnej PE.

Reprezentujący irlandzką prezydencję minister rolnictwa tego kraju Simon Coveney zaprzeczył, jakoby ostateczne porozumienie ws. WPR było "zakładnikiem" porozumienia budżetowego. "W każdym przypadku musimy uzgodnić wieloletni budżet UE (na lata 2014-2020)" - zaznaczył.

Ekologiczne warunki w dopłatach rolnych to najważniejszy element reformy WPR. Rolnicy nie otrzymają 30 proc. dopłat, jeśli nie będą dywersyfikowali upraw, utrzymywali pastwisk, wygospodarowywali obszarów proekologicznych lub stosowali innych "równoważnych" środków. Jeśli nie będą tego robić przez dwa pierwsze lata reformy, nie będą otrzymywać 30 proc. "zielonych" dopłat, a potem 120 i 125 proc. tej kwoty. A więc stracą więcej niż 30 proc. dopłat.

Także 30 proc. środków drugiego filara WPR, czyli Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, ma być przeznaczane na cele środowiskowe, organiczne i klimatyczne. Polska już teraz przeznacza na te cele blisko 30 proc. środków tego filara.

Inną ważną zmianą jest wykluczenie z otrzymywania dopłat rolnych lotnisk i terenów sportowych. Ponadto obowiązkowe będzie wspieranie młodych rolników poniżej 40. roku życia. Mają oni otrzymywać o 25 proc. więcej dopłat rolnych przez pierwsze 5 lat. Na ten cel kraje UE będą przeznaczać 2 proc. puli dopłat. W Polsce jest około 100 tysięcy młodych rolników, czyli ok. 7 proc. wszystkich otrzymujących dopłaty.

Wciąż sporną kwestią jest limitowanie dopłat dla największych gospodarstw; kraje UE - zgodnie z postanowieniami lutowego szczytu - chciały, by limit taki był dobrowolny, PE chce obowiązkowego ograniczenia. Ponadto europarlament dopomina się o prawo głosu w ustalaniu cen skupów interwencyjnych i kwot. Coveney nie wykluczył, że sprawę tę będzie musiał rozstrzygnąć unijny trybunał.

Na politykę rolną przeznaczone będzie blisko 40 proc. środków przyszłego budżetu UE na lata 2014-2020. Przywódcy uzgodnili wieloletni budżet na poziomie 960 mld euro, jest on teraz negocjowany z PE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Porozumienie z PE ws. polityki rolnej i dopłat w cieniu budżetu