Porsche 911 - Ósme pokolenie

Niemiecki producent sportowych samochodów otwiera kolejny rozdział w historii swojego kultowego modelu

Sensacja w Los Angeles — grzmi Porsche w komunikacie po premierze najnowszej ewolucji słynnego modelu 911. Producent pokazał auto w przeddzień startu targów motoryzacyjnych w Mieście Aniołów. Z tą sensacją marketingowcy z Niemiec chyba troszkę przesadzili, choć trzeba przyznać, że debiut modelu 911 zawsze jest wydarzeniem. Niewiele jest samochodów o takim statusie.

Porsche 911 produkowane jest od 1963 r. Świat pędzi do przodu, mody pojawiają się i odchodzą w niepamięć, gusta się zmieniają, ale kultowego coupé niemieckiej marki nie da się pomylić z niczym innym. Porównując pierwszą generację z tą ostatnią nawet niewprawny obserwator zorientuje się, że ma przed sobą ten sam model. Producent tłumaczy to „bezbłędnym przywiązaniem do DNA dizajnu Porsche.”

Nowa „911” nie jest jednak nudna i oferuje kilka smaczków, które mają przyciągnąć nie tylko koneserów klasyki, lecz także młodsze pokolenie klientów. Po pierwsze, Porsche zdaje sobie sprawę, że świat rzeczywisty przenika się z cyfrowym, a symbolem tej świadomości jest prawie 11-calowy ekran wkomponowany w deskę rozdzielczą. To zresztą nie tylko symbol, lecz także centrum zarządzania autem. Porsche dodaje trzy aplikacje: pomagającą planować podróże „Porsche Road Trip”, kalkulator emisji „Porsche Impact”, który oblicza wkład finansowy, jaki trzeba zapłacić, żeby zrównoważyć swój ślad CO2, podsuwając od razu certyfikowane projekty klimatyczne godne wsparcia, i wreszcie „Porsche 360+”, czyli osobistego asystenta lifestyle’owego.

Zostawmy jednak cyfrowe, gadżeciarskie bajery i przejdźmy do tego, co w samochodach najważniejsze. Nowa „911” jest szybsza i mocniejsza od poprzednich generacji — 911 carrera S przyspiesza do setki w 3,7 sekundy, a carrera 4S z napędem na obie osie w 3,6 sekundy. W obu przypadkach to o 0,4 sekundy szybciej niż wcześniej. Prędkość zapewnia stado liczące prawie 450 koni mechanicznych. Porsche zastosowało ulepszone turbosprężarki i 8-biegową skrzynię PDK.

Entuzjaści samochodów tej marki będą oczywiście dyskutować o dziesiątych częściach sekundy, tak jak fani iPhone’ów potrafią emocjonować się szybkością reagowania swoich smartfonów, ale naprawdę gorącym tematem rozmów będzie pewna nowinka stylistyczna. Projektanci połączyli tylne światła nowej „911” ledowym pasem. Dla purystów taka rewolucja może być trudna do zaakceptowania.

Porsche pokazuje nową „911” w czasie realizowania szeroko zakrojonego planu elektryfikacji. Co rusz pojawiają się plotki o hybrydowej wersji auta, choć na razie pewny jest tylko przyszłoroczny debiut elektrycznego modelu taycan. Prezes Oliver Blume powiedział ostatnio w jednym z wywiadów, że samochód pozwoli kierowcom przejechać około 400 kilometrów po ładowaniu pojazdu przez mniej niż 20 minut.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Motoryzacja / Porsche 911 - Ósme pokolenie