Portugalia i Hiszpania osłabiają euro

Joanna Pluta
opublikowano: 11-01-2011, 00:00

Za nami interesująca sesja na rynku walutowym. Notowania eurodolara rozpoczęły poniedziałek od zniżki pod 1,2900. Kurs pociągnęło w dół nasilenie się obaw o najsłabsze gospodarki strefy euro — Portugalię i Hiszpanię. Pierwsza z nich znalazła się pod presją ze strony Niemiec i Francji, które naciskały, by portugalski rząd zgłosił się po pomoc międzynarodową, co mogłoby uchronić przed ponowną eskalacją kryzysu zaufania względem Eurolandu.

Pogorszenie nastrojów na rynku europejskim i spadki na giełdach osłabiły złotego. Kurs EUR/PLN zwyżkował ponad 3,9100. W polską walutę dodatkowo uderzyły spekulacje, że deficyt finansów publicznych w 2010 r. może wynieść nawet 8,5 proc. PKB, podczas gdy Ministerstwo Finansów zapowiadało, iż nie przekroczy 7,9 proc. Ostatecznie pogłoski te zdementował Jacek Rostowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Pluta

Polecane