Porządki w Śrubenie

KSA
opublikowano: 18-02-2010, 00:00

Producent śrub ma skupić się na wysokomarżowych wyrobach i poszukać nowych rynków zbytu.

Producent śrub ma skupić się na wysokomarżowych wyrobach i poszukać nowych rynków zbytu.

Grupa produkująca armaturę, odlewy i elementy złączne wzięła pod lupę swoją spółkę zależną — Śrubenę Unię.

— Postawiliśmy przed nią nowe zadania związane ze zwiększeniem jej wartości, stąd konieczność zmian oraz wzmocnienia kadry zarządzającej. Jestem oddelegowany przez radę nadzorczą do ścisłej współpracy z kierownictwem Śrubeny, co przyspieszy zmiany w spółce — mówi Leszek Jurasz, prezes Zetkamy.

Zarząd Śrubeny zmniejszono z czterech do dwóch osób. Prezesem został dotychczasowy wiceprezes Andrzej Herma, zatrudniono nowego dyrektora finansowego, trwają poszukiwania specjalisty do spraw marketingu.

Nowo powołany dyrektor finansowy Śrubeny ma wdrożyć nowy system finansowy, który pozwoli na lepszą kontrolę kosztów oraz marż. Ponadto spółka ma się skupić na produkcji elementów złącznych, na których uzyskuje wyższe marże, i zacząć szukać nowych rynków zbytu w Europie oraz klientów w branżach motoryzacyjnej i budowlanej.

— Konkurujemy z tanim importem standardowych śrub M 5-8 produkowanych w Chinach, które oferowane są w cenach niepokrywających naszych kosztów produkcji i dystrybucji — tłumaczy konieczność zmian Andrzej Herma.

Śrubena powalczy też o większą efektywność produkcji. Szacuje, że samo zmniejszenie i ponowne wykorzystanie odpadów produkcyjnych może dać do 0,5 mln zł oszczędności rocznie.

Zarząd podkreśla, że mimo dekoniunktury Śrubena utrzymuje przychody na poziomie 80 mln zł rocznie. Wprowadzane zmiany mają pozytywnie wpłynąć na rentowność.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane