Porzuciła Diora, by otworzyć biznes w Polsce

Justyna Smolińska
opublikowano: 26-10-2018, 17:00

Luiza Kubis po latach odkrywania świata, postanowiła wrócić do Polski i stworzyć własne miejsce – butik, który będzie inny niż wszystkie. W  dzisiejszym „Pomyśle na biznes” pokażemy Wam jej historię.

- Zaczęłam studiować modę w Londynie i na początku chciałam być projektantką. Takie też jest moje wykształcenie. Po studiach jednak bardzo chciałam wrócić do Polski. Zaczęłam się zastanawiać, czego w Polsce brakuje, czego jeszcze nie ma. W Anglii jest dużo marek, które od dawna lubię i wiedziałam, że jeszcze nie są znane w Polsce, więc postanowiłam te marki tutaj sprowadzić i stworzyć coś nowego. W trakcie studiów odbywałam staże u Diora w Paryżu, w Nowym Jorku w Marchesie. To był bardzo intensywny czas, ale nauczyłam się tam więcej niż na samych studiach, bo to jednak w praktyce człowiek zyskuje najwięcej wiedzy i to jest najlepsza szkoła, jeśli chodzi o projektowanie.  Potem był problem, czy zostać tam i pracować na czyjeś konto, czy wrócić i zaczynać od zera. Ja zawsze wolałam pracować na swoje, więc zdecydowałam się rzucić wszystko i zacząć od początku w Warszawie - mówi Luiza Kubis, właścicielka marki Lui Store.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Smolińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Porzuciła Diora, by otworzyć biznes w Polsce