Posłowie dopisują wirtualne pieniądze

Łukasz Świerżewski
26-11-2004, 00:00

Ekonomiści ostrzegają, że postulowane przez posłów zwiększenie o 600 mln zł dochodów z VAT w 2005 r., będzie wirtualnym zapisem.

Dziś odbędzie się ostatnie głosowanie projektu budżetu na 2005 r. przed skierowaniem go do Senatu. Najważniejsza poprawka zgłoszona w drugim czytaniu dotyczy zwiększenia o 600 mln zł dochodów z VAT. Poparła ją już sejmowa Komisja Finansów Publicznych.

Pieniędzy nie będzie

Kwota 600 mln zł wydaje się niewielka na tle ponad 73 mld zł zaplanowanych dochodów z VAT. Ekonomiści ostrzegają jednak, że nie należy jej lekceważyć.

— Plan wpływów z VAT jest bardzo wyżyłowany. Nie ma zatem co liczyć, że uda się zrealizować większe. Jest to zatem tworzenie wirtualnych pieniędzy — ostrzega Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.

Przypomnijmy, że Ministerstwo Finansów zaplanowało aż 15-proc. wzrost dochodów z VAT w 2005 r. w stosunku do 2004 r.

— Podnosząc jeszcze wpływy posłowie ryzykują niewykonaniem planu — twierdzi Remigiusz Grudzień, ekonomista PKO BP.

Takie obawy wyrażała podczas prac komisji Elżbieta Suchocka-Roguska, wiceminister finansów odpowiedzialna za tworzenie budżetu.

Ryzykowna gra

Przeszacowanie wpływów przyniesie kłopoty w czasie realizacji budżetu.

— Jeżeli wpływy okażą się za małe, minister ma dwa wyjścia. Najbardziej prawdopodobne jest wówczas blokowanie pewnych wydatków. Tak już bywało. Jeżeli zaś niedobór będzie bardzo duży, może nastąpić konieczność nowelizacji budżetu w czasie trwania roku — twierdzi Piotr Bielski.

Minister może też szukać dodatkowych środków podnosząc podatki.

— Minister wspominał już, że może zaistnieć potrzeba uzupełniania wpływów i odbędzie się to poprzez podnoszenie podatków pośrednich. Istnieje przecież możliwość podnoszenia składek VAT, zwłaszcza tych, które są obecnie obniżone. Bardziej prawdopodobne są jednak ruchy w akcyzie, gdyż tutaj minister ma najmniej ograniczeń — dodaje Remigiusz Grudzień.

Mirosław Gronicki powiedział już nawet, że mogłoby to dotyczyć akcyzy na paliwo, ale szybko wycofał się z takich zapowiedzi. Posłowie mogą jednak już jutro sami wymóc na ministrze podwyżkę. Wśród poprawek znajduje się bowiem — odrzucona co prawda przez komisję finansów — poprawka dotycząca podniesienia o 120 mln zł dochodów z podatku akcyzowego.

Podczas dzisiejszego głosowania poprawek do ustawy budżetowej posłowie podejmą też decyzje, czy przeznaczą 1,3 mld zł na dodatki dla emerytów i rencistów i o ile zmniejszą wydatki na obsługę długu publicznego. Dodadzą też do zaplanowanych wpływów 126 mln zł uzyskanych dzięki wprowadzeniu 50-proc. stawki PIT.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Posłowie dopisują wirtualne pieniądze