Pośpiech na Wiejskiej – III deregulacja może być opóźniona

opublikowano: 27-11-2012, 00:00

Nie wszystkie metody na dłużników mogą wejść w życie 1 stycznia 2013 r. Senat zajmie się nimi w czwartek, a w piątek muszą być ogłoszone.

Tylko dwa dni będzie miał parlament na uchwalenie, prezydent na podpisanie, a rządowe centrum legislacji na ogłoszenie tzw. III deregulacji, zawierającej m.in. sposoby walki z zatorami płatniczymi. Ustawa ma obowiązywać od 1 stycznia 2013 r., ale musi być opublikowana w Dzienniku Ustaw 30 listopada br. Inaczej zostaną naruszone konstytucyjne zasady wprowadzania zmian w przepisach o podatkach dochodowych.

Metody na dłużników

Ustawa o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych w gospodarce (zwana III deregulacją), którą Sejm uchwalił 16 listopada br., będzie przedmiotem obrad Senatu na posiedzeniu w dniach 29-30 listopada. Na razie pracowały nad nią wspólnie w zeszłym tygodniu senackie komisje budżetu i finansów publicznych oraz gospodarki narodowej. Rekomendują izbie przyjęcie ustawy bez poprawek. Ostatecznie o jej losie rozstrzygnie debata parlamentarna. Jeśli zostanie zgłoszona nawet jedna poprawka, III deregulacja wróci do Sejmu.

Celem ustawy jest m.in. zwiększenie dyscypliny płatniczej między przedsiębiorcami. Zapowiada ona m.in. ułatwienia w metodzie kasowej rozliczenia podatku od towarów i usług (VAT) dla małych podatników, dając im np. możliwość płacenia tego podatku dopiero po otrzymaniu od kontrahenta należności wynikającej z wystawionej faktury.

Obecnie muszą odprowadzić VAT po 90 dniach oczekiwania na płatność. Ustawa wnosi także zmiany do ustaw o podatkach dochodowych od osób fizycznych (PIT) i prawnych (CIT). Nakazuje np. dłużnikom korektę kosztów uzyskania przychodów, do których zaliczą kwoty z faktur, ale po określonym czasie ich nie uregulują. Aby zmiany te mogły wejść w życie 1 stycznia 2013 r., muszą być opublikowane i znane powszechnie nie później niż na miesiąc wcześniej.

— Zdajemy sobie z tego sprawę — mówi „Pulsowi Biznesu” senator Kazimierz Kleina, przewodniczącyKomisji Budżetu i Finansów Publicznych. Przyznaje, że jeżeli proces legislacyjny nie zakończy się w odpowiednim terminie, wówczas wejście w życie zmian w ustawach o PIT i CIT trzeba będzie przesunąć o rok. Zgodnie z prawem nowelizacje tych ustaw nie mogą być wprowadzane w trakcie roku podatkowego.

Mało czasu dla firm

Kazimierz Kleina wyjaśnia, że Senat stara się, aby ze wszystkim zdążyć. Analizowane są także uwagi zgłaszane do ustawy przez partnerów społecznych. Te, które zostaną uznane za konieczne, zostaną do niej wprowadzone.

Wśród uwag jest m.in. apel Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD) o przesunięcie terminu wejścia w życie ustawy. Aby umożliwić przedsiębiorcom dostosowanie systemów finansowo–księgowych, co jest i kosztowne, i wymaga czasu.

Ustawa określa np. różne terminy obowiązkowej korekty zobowiązań podatkowych wynikających z tych samych nieuregulowanych płatności (30 i 90 dni w CIT i PIT, 150 dni w VAT). W ocenie POHiD, to też komplikuje identyfikację przeterminowanych zobowiązań i powoduje konieczność wielokrotnego ustalania kwot do korekty podstawy opodatkowania dla każdego z podatków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu