Postaw na rozwój firmy i zatrudnij konsultanta

Partnerem publikacji jest Capital24.tv
opublikowano: 12-01-2022, 15:22

Dr Mateusz Grzesiak, konsultant, psycholog, wykładowca akademicki, szkoleniowiec opowiada dlaczego warto, by firmy korzystały z doradztwa zewnętrznych ekspertów. Dr Mateusz Grzesiak, konsultant, psycholog, wykładowca akademicki, szkoleniowiec opowiada, dlaczego warto, by firmy korzystały z doradztwa zewnętrznych ekspertów.

Dr Mateusz Grzesiak, konsultant, psycholog, wykładowca akademicki, szkoleniowiec
Dr Mateusz Grzesiak, konsultant, psycholog, wykładowca akademicki, szkoleniowiec

Czy polscy przedsiębiorcy korzystają ze wsparcia jakie dają zewnętrzni konsultanci biznesowi?

Rynek doradztwa w Polsce rozwija się dynamicznie, choć nadal daleko mu do amerykańskiej dojrzałości. Jego aktualną wartość szacuje się na ok. 2 mld zł. Polscy przedsiębiorcy korzystają z konsultantów głównie z zakresu prawa i marketingu, a w kolejności są następnie księgowość, mentoring biznesowy i usługi IT. Na dalszych pozycjach znajdziemy także zarządzanie, sprzedaż i motywację.

W którym momencie właściciele czy też zarządzający firmą decydują się skorzystać z zewnętrznego eksperta?

Głównymi powodami zatrudnienia konsultanta są istniejące problemy i chęć innego spojrzenie na określoną sytuację. Podobną mentalność można dojrzeć też w kontekście pójścia do lekarza, do odwiedzin którego motywuje choroba. W obu przypadkach jest już jednak późno, bo problem występuje. Skuteczniejszym podejściem jest prewencja, która jest tańsza i nastawiona na rozwój umożliwiający potencjalizowanie firmy. To jeden z wielu powodów, dla których warto zatrudnić konsultanta.

Kiedy warto sięgnąć po wsparcie zewnętrzne w zarządzaniu firmą?

Polska przedsiębiorczość kształtuje się zaledwie 30 lat, dlatego w kraju nie ma tradycji wielopokoleniowego prowadzenia biznesu. Przedsiębiorcy z początkowego okresu uczyli się wszystkiego sami i na własnych błędach, tworząc swoje firmy od zera. Królowała wówczas intuicyjność, przypadkowość, mikrozarządzanie, potrzebny był łut szczęścia - ale to za mało, by uprawdopodobnić sukces firmy.

Konsultant daje wiedzę i konkretne rozwiązania, nie bazuje na przypadku, ale rzetelnej analizie, z której wyciąga wnioski pozwalające podjąć właściwe zadania.

Zewnętrzne spojrzenie na organizację bez emocjonalnej identyfikacji z nią, a także specjalistyczna wiedza w określonym zakresie to tradycyjne role konsultanta. Są one potrzebne każdemu przedsiębiorcy na każdym etapie rozwoju jego i firmy. Sukcesy bowiem są związane zawsze z poziomem kompetencji, a ten w wydaniu odpowiedniego fachowca pozwoli na osiągnięcie biznesowych celów.

Ale czy konsultanci to nie jest rozwiązanie dla korporacji?

Polska przedsiębiorczość jest zdominowana przez mikroprzedsiębiorstwa stanowiące 96% polskich firm. Zdecydowana większość z nich wydaje mało na inwestycje (15 600 zł rocznie), zatrudnia statystycznie 4 osoby i mało korzysta z zasobów doradztwa, bazując przede wszystkim na wiedzy z wewnątrz organizacji. Niezależnie od jej poziomu, w pewnym momencie okaże się ona niewystarczająca i wówczas firma zatrzyma się w rozwoju albo popełni błędy mogące mieć negatywne skutki. Konsultant jest koniecznością, by rozwinąć firmę ponad jej zasoby.

Poza tym polska przedsiębiorczość przechodzi aktualnie przez ogromne wyzwanie związane z sukcesją - rodzice założyciele przekazują swoje majątki dorosłym dzieciom, często nie biorąc pod uwagę aspektów ekonomicznych i psychologicznych. Pod kątem ekonomicznym wymagane jest oddanie przez rodzica władzy w zakresie przywództwa i zarządzania oraz przyzwolenie na dokonywanie zmian według własnego zdania. Pod kątem psychologicznym należy uwzględnić trudną często relację na linii rodzic-dziecko, obarczoną ciężarami błędów komunikacyjnych i negatywnych przeżyć z dalekiej przeszłości. Bez konsultanta ten proces może zakończyć się klęską, bo zwykłe spisanie testamentu nie naprawi relacji między rodzeństwem, nie zmotywuje do podejmowania działania, nie pozwoli na wprowadzanie własnej strategii w zakresie zarządzania i marketingu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane