Postawcie na inaczej rozumiane przywództwo Ulrich w Polsce

Dorota Czerwińska
opublikowano: 16-01-2009, 00:00

Firmy powinny stawiać nie tyle na indywidualne przywództwo liderów, co na stałe funkcjonowanie tej idei.

Firmy powinny stawiać nie tyle na indywidualne przywództwo liderów, co na stałe funkcjonowanie tej idei.

"Puls Biznesu": W swojej najnowszej książce pisze pan, że dobrzy liderzy nie tylko budują własną wiarygodność, ale też tworzą możliwości przywódcze w firmie. O jakie możliwości chodzi?

Dave Urlich, ekspert od zarządzania: Dobrzy przywódcy podejmują decyzje, które pozwalają przetworzyć inwestycje firmowe w wartość dla klienta. Podstawą ich działań powinno być uzyskanie odpowiedniego wizerunku firmy w oczach najlepszych klientów. Jeśli klienci przywiązują wagę do kosztów, to przywódcy opracowują procesy i metody zapewnienia oszczędności. Jeśli klienci cenią innowacje, przywódcy muszą zadbać o kreatywność.

Twierdzi pan, że budowanie przywództwa to proces wychowywania liderów. Od czego go zacząć i kto powinien nim sterować?

Podstawowa odpowiedzialność przywódców dotyczy kształcenia kolejnych przywódców przy pomocy specjalistów HR. Pierwszy etap tego edukowania to zaangażowanie ich w procesy zarządzania, zarówno w lepszych, jak i w gorszych czasach. Potem trzeba sprawić, żeby zrozumieli, dlaczego przywództwo polega na spełnianiu oczekiwań klientów. Te działania ukierunkowane na klientów powinny podlegać regularnej ocenie, aby każdy przywódca wiedział, że za nie odpowiada.

Ale menedżerowie przychodzą i odchodzą. Jak zapewnić ciągłość przywództwa?

Kiedy jest ono związane z oczekiwaniami klientów w większym stopniu niż z poszczególnymi przywódcami, to ma trwałą wartość. Nacisk na przywództwo indywidualne jest dobry, ale jeszcze lepsze jest rozwijanie idei przywództwa jako takiej, gdy przywódcy na wszystkich szczeblach rozumieją identycznie to, jak sposób ich działania przyczynia się do tworzenia wartości dla klienta.

Rola przywództwa w firmie jest taka sama w czasie koniunktury i dekoniunktury?

W trudnych czasach przywódca nie powinien reagować ani za słabo, ani za mocno. Zbyt silne reakcje powodują wzrost kosztów i ignorowanie spraw wzrostu. Reakcja za słaba oznacza ignorowanie warunków rynkowych. Zawsze przywódcy muszą przestrzegać podstawowych zasad, czyli być strategami definiującymi przyszłość, wykonawcami, którzy czynnie realizują zadania, menedżerami talentów, pracującymi z ludźmi, budowniczymi kapitału ludzkiego, którzy rozwijają przyszłe kadry. Muszą też mieć odpowiednie cechy osobowości, by zyskać wiarygodność. Te zasadnicze założenia przywództwa sprawdzają się w każdej sytuacji.

Miarą sukcesu firmy jest — według pana — identyfikowanie się z nią pracowników. Jak do tego doprowadzić?

Kiedy tożsamość firmowa i osobista się nakładają, to wygrywają na tym i ludzie, i firmy. Przywódcy powinni więc uzgodnić odpowiedź na pytanie: "Jakie są trzy główne sprawy, które chcemy przekazać naszym najlepszym klientom?" Ta jednomyślność stanie się tożsamością firmy. Każdy pracownik może dostosować swoje zachowanie i osobistą tożsamość do firmowej. Przedsiębiorstwa, które chcą wkroczyć na światową arenę, nie mogą sobie pozwolić na niechęć pracowników, którzy odmawiają podróżowania lub zmagania się z niepewnością na globalnym rynku.

Podkreśla pan rolę HR w firmach. W Polsce HR-owcy rzadko są w zarządach, wiele działów personalnych ma ograniczone możliwości działania. W związku z recesją mówi się o cięciach zatrudnienia, m.in. w tych działach. Jak przekonać szefów do wartości HR?

Nowa rzeczywistość konkurencyjnego rynku powoduje większy stres u liderów biznesu. Kiedy pytamy ich o podstawowe wyzwania, z jakimi się borykają, często wymieniają konkurencję, zdolności, zmiany, realizację i przyszłość przywództwa. Każde z tych wyzwań wiąże się z rozwiązaniami z zakresu HR. Jeśli menedżerowie personalni są w stanie rozwiązać te problemy, to zyskują wiarygodność i przyczyniają się do sukcesu firmy. Gdy jesteś liderem, który chce zapewnić sobie konkurencyjność, realizując określone strategie, reagując na zmiany w firmie i wykorzystując swoje zdolności, to powinieneś współpracować ze specjalistami z działu HR, bo to oni pomogą ci osiągnąć te cele.

Ulrich w Polsce

5 lutego 2009 r. w Hotelu Marriott w Warszawie Dave Ulrich poprowadzi seminarium "Przyszłość HR. Dokąd zmierzają najlepsi liderzy?" Organizatorami spotkania są firmy Bigram i GoldenMark.

W Polsce 29 stycznia ukaże się najnowsza książka Dave’a Ulricha i Norma Smallwooda "Marka przywództwa".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu