Posterujesz - oszczędzisz światło

WCH
19-11-2008, 00:00

Oszczędność energii i usprawnienie obsługi oferuje zarządcom oświetlenia świeży system rodem z Wrocławia.

0d 20 do 50 proc. mniej za prąd

Oszczędność energii i usprawnienie obsługi oferuje zarządcom oświetlenia świeży system rodem z Wrocławia.

Nowy projekt inteligentnego sterowania oświetleniem stworzyła wrocławska spółka Elektrotim. Produkt o nazwie Jupiter kierowany jest do urzędów miast, gmin, zakładów energetycznych i rozległych przestrzennie zakładów przemysłowych i przedsiębiorstw.

— To coś więcej niż uruchamianie latarń dzięki fotokomórkom reagującym na zapadnięcie zmroku lub zegarom astronomicznym z zaprogramowanymi godzinami wschodu i zachodu słońca. Nowe rozwiązania zapewniają zmniejszenie zużycia energii aż o 20-50 proc. — podkreśla Roman Wciórka, dyrektor działu rozwoju Elektrotimu.

Mniej za prąd

Podstawą systemu są sterowniki elektroniczne, zastępujące tradycyjne układy stabilizacyjno-zapłonowe w latarniach. Mają wbudowane zegary astronomiczne, pozwalają włączać i wyłączać latarnie o określonych porach, ale też regulować jasność światła.

— Obniżenie natężenia światła o 25 proc. jest raczej niedostrzegalne dla ludzkiego oka. Można więc zaprogramować sterowniki tak, by osłabiały oświetlenie w porze nocnej — np. między północą i 4. nad ranem. Wtedy i tak ruch jest niewielki — zachęca Roman Wciórka.

Sterowniki z latarń nie muszą być jednak autonomicznymi jednostkami. Można je połączyć w większy układ sterowany z szafki rozdzielczej, odpowiadającej za kilka ulic czy stref zakładu pracy. Szafkę da się podłączyć do czujnika monitorującego ruch na drodze, czujnika deszczu czy oświetlenia. Dzięki temu natężenie oświetlenia ulicznego może być zmieniane nie w zaprogramowanych wcześniej godzinach, ale w zależności od potrzeb wynikających z ruchu na drodze lub zachmurzenia związanego z burzą — nawet gdy ta przechodzi w godzinach, w których pierwotnie nie planowano włączania latarń.

Komendy układu sterującego umieszczonego w szafce rozdzielczej trafiają do elektroniki w latarniach zwykłym kablem elektrycznym. Jeśli ktoś połączy dodatkowo szafki zasilające z centralną dyspozytornią kablami do transmisji danych lub siecią bezprzewodową GSM zyska jeszcze większą elastyczność całego systemu. Decyzja człowieka wyposażonego w komputer ze specjalnym oprogramowaniem będzie wtedy bezpośrednio inicjować włączenie, wyłączenie lub zmianę natężenia światła na poszczególnych ulicach czy fabrycznych placach. Usprawnieniu ulegną też kwestie serwisu latarń.

— Taki rozbudowany system w czasie rzeczywistym dostarcza dyspozytorowi informacji o stanie każdego elementu sieci oświetleniowej. A to ma wpływ na koszty obsługi i szybkość reakcji serwisowej. Nie trzeba już w nocy objeżdżać oświetlonego terenu albo włączać latarń w dzień — by sprawdzić, które żarówki nie świecą. Po prostu: wszystko widać na monitorze — zapewnia Roman Wciórka.

Coś dla sów

Jak zapewnia nasz rozmówca, system z Elektrotimu ma też wymiar ekologiczny. I nie chodzi o samo zmniejszenie zużycia energii potrzebnej do oświetlenia, lecz o tzw. efekt zanieczyszczenia światłem. Tradycyjne oświetlenie emituje część niepotrzebnego światła w niebo, co oślepia wędrujące ptaki. Możliwość sterowania natężeniem światła ma zmniejszać to oddziaływanie i sprzyjać przelatującym ptakom. Tylko które ptaki latają w nocy?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WCH

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Posterujesz - oszczędzisz światło