Potencjał, że aż miło popatrzeć

Beata Tomaszkiewicz
02-08-2006, 00:00

Ponad połowa gospodarstw domowych nie ma żadnego kredytu. To olbrzymia gratka dla instytucji finansowych, które zamierzają to zmienić.

Kredyty konsumpcyjne to obecnie najbardziej chodliwy produkt w polskiej bankowości. Dynamika ich wzrostu sięga 40 proc., a dodatkowo jest to produkt objęty wysoką marżą.

— Kredytom konsumpcyjnym sprzyja koniunktura w gospodarce. Dlatego sądzę, że wzrost zainteresowania gospodarstw domowych nimi utrzyma się jeszcze przez 2–3 kwartały. Później może nastąpić spowolnienie — ocenia Joanna Klimkowska z Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH.

Małe długi

Z badań przeprowadzonych przez instytut wynika, że możliwości wzrostu są ogromne.

— Aż 55 proc. Polaków nie ma żadnego kredytu, a tylko 10 proc. planuje zadłużenie. W tej sytuacji przed instytucjami finansowymi jest olbrzymie pole do wykazania inwencji, aby przekonać tych, którzy nie myśleli o finansowaniu z zewnątrz — mówi Piotr Białowolski z IRG SGH.

Jak podkreśla, aż 35 proc. naszych rodaków kupuje dobra trwałe, np. sprzęt AGD, za gotówkę, jeszcze więcej, bo 43 proc., finansuje tak zakup samochodu, a 35 proc. z oszczędności swoich i rodziny zamierza kupić mieszkanie.

— Z naszych badań wynika, że w półtora roku dwukrotnie wzrosła liczba rodzin zainteresowanych zakupem mieszkania. To tłumaczy wzrost cen, co z kolei nakręca koniunkturę na finansowanie — tłumaczy Piotr Białowolski.

Dodaje, że ledwie 3 proc. Polaków przyznaje się do zadłużenia większego niż 50 tys. zł. U niemal połowy nie przekracza ono 10 tys. zł.

Wielkie nadzieje

Dlatego banki nie zasypiają gruszek w popiele. Zgodnie twierdzą, że kredyty konsumenckie będą ich oczkiem w głowie przez najbliższe miesiące. Bank BGŻ myśli nawet o stworzeniu spółki celowej do tego celu.

— To produkt, na którym można jeszcze nieźle zarobić. Będziemy go rozwijali — mówi Jacek Kseń, prezes BZ WBK.

Bank przez rok miał 93-procentowy wzrost kredytów konsumpcyjnych.

Atak na rynek Consumer Finance przygotowuje Kredyt Bank, a nawet PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Potencjał, że aż miło popatrzeć