Potrzeba 800 mln EUR

Agnieszka Berger
28-12-2004, 00:00

W przyszłym tygodniu Elektrownia Bełchatów ogłosi przetarg na organizację finansowania programu inwestycyjnego. Potrzebuje 800 mln EUR.

5 stycznia Elektrownia Bełchatów ogłosi przetarg na organizację finansowania programu modernizacyjnego. Lwią część środków pochłonie budowa nowego bloku energetycznego o mocy 833 MW, tzw. Bełchatowa II. Elektrownia ma jednak również inne potrzeby.

— Szukamy pieniędzy na cały program modernizacji elektrowni zaplanowany do 2009 r. Oprócz Bełchatowa II chcemy zbudować dwie instalacje odsiarczania spalin i składowisko odpadów paleniskowych. Planujemy też modernizację dwóch istniejących bloków — wylicza Henryk Koprek, wiceprezes El Bełchatów.

Na cały program spółka potrzebuje ponad 1,3 mld EUR, w tym około 800 mln EUR na nowy blok. 40 proc. środków chce wyłożyć z własnej kieszeni. Resztę, czyli około 800 mln EUR, zamierza pożyczyć od banków.

Dziewięć miesięcy

— Wstępnych deklaracji oczekujemy do 30 stycznia. Do 14 lutego przeprowadzimy wstępną selekcję. Wybranym udostępnimy memorandum informacyjne. Dopiero wtedy ustalimy dalszy harmonogram — mówi Henryk Koprek.

Na razie wiadomo, że spółka chciałaby zamknąć finansowanie najpóżniej we wrześniu. Przez dziewięć miesięcy będzie obowiązywała podpisana niedawno umowa z Alstomem, generalnym wykonawcą inwestycji. Po upływie tego terminu uzgodniona cena będzie mogła ulec zmianie.

Zdobycie finansowania może nie być łatwe. Boleśnie przekonał się o tym inny duży producent energii — PAK. Problemy z kredytem na inwestycje miał też Południowy Koncern Energetyczny.

Nowy kontrakt

— Liczymy się z tym, że banki będą oczekiwały od nas zabezpieczenia w postaci kontraktu na odbiór energii. Chcemy rozmawiać w tej sprawie z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi (PSE). Obowiązujący kontrakt między Bełchatowem a PSE wygasa w 2005 r. Jesteśmy przekonani, że PSE będą zainteresowane zakupem energii pod swoje kontrakty eksportowe — mówi Zbigniew Bicki, prezes BOT, holdingu, do którego w tym roku została włączona El Bełchatów.

Jeśli doszłoby do zawarcia takiego kontraktu, stroną nie byłby Bełchatów, lecz BOT, który z kolei udzieliłby swojej elektrowni gwarancji korporacyjnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Potrzeba 800 mln EUR