Potrzebna przyjazna rekrutacja

  • Dorota Czerwińska
04-11-2013, 00:00

Rynek pracy Jak ważna jest informacja zwrotna podczas rekrutacji wie każdy, kto starał się o pracę. Ale czy jest to też istotne dla firm?

Jak duża jest rozbieżność między deklaracjami przedsiębiorstw co do sposobów prowadzenia rekrutacji a postrzeganiem ich przez kandydatów, pokazuje przeprowadzone przez Pracuj.pl i eRecruitment Solutions badanie „Candidate Experience”.

TO ZA MAŁO:
Przedstawicielom firm się wydaje, że wystarczy wysłać informację zwrotną o dotarciu aplikacji kandydata, by firma była odbierana jako przyjazna kandydatom. Jednak po tym komunikacie często następuje długa cisza — mówi Marcin Sieńczyk, dyrektor zarządzający eRecruitment Solutions. [FOT. WM]
Zobacz więcej

TO ZA MAŁO: Przedstawicielom firm się wydaje, że wystarczy wysłać informację zwrotną o dotarciu aplikacji kandydata, by firma była odbierana jako przyjazna kandydatom. Jednak po tym komunikacie często następuje długa cisza — mówi Marcin Sieńczyk, dyrektor zarządzający eRecruitment Solutions. [FOT. WM]

Jak jest

Otóż aż 73 proc. przebadanych firm deklaruje, że dba o relacje z kandydatami na wszystkich etapach rekrutacji. Tylko że aż 68 proc. kandydatów ma w tej sprawie zupełnie odmienne zdanie. Z kolei 45 proc. pracodawców przekonuje, że zawsze potwierdza kandydatom otrzymanie aplikacji, ale 4 na 10 stosuje klauzulę, że odpowiada tylko wybranym osobom.

O przebiegu rekrutacji wszystkich starających się o posadę informuje zaledwie 23 proc. firm, a 64 proc. tylko tych, którzy otrzymali zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. W większości przedsiębiorstw podania kandydatów trafiają do bazy, ale tylko 21 proc. korzysta z tych danych i informuje kandydatów o kolejnych rekrutacjach. No i zaledwie 9 proc. pyta o opinie na temat rekrutacji.

— Przedstawicielom firm się wydaje, że wystarczy wysłać informację zwrotną o dotarciu aplikacji kandydata, by firma była odbierana jako przyjazna kandydatom. Oczywiście cieszy, że coraz więcej przedsiębiorstw dostrzega taką potrzebę i robi chociaż ten pierwszy krok, ale dla kandydatów to wciąż za mało. Często bowiem po tym pierwszym komunikacie następuje długa cisza — komentuje Marcin Sieńczyk, dyrektor zarządzający eRecruitment Solutions.

Więcej informacji

Aż 77 proc. badanych kandydatów chciałoby otrzymać od firmy dotyczącą ich merytoryczną odpowiedź. Interesuje ich, dlaczego nie dostali pracy, jakich kompetencji im brakuje i co powinni zrobić, by móc się starać o posadę w przyszłości.

— To oczywiście wyzwanie dla osób, które rekrutują, bo trzy czwarte kandydatów nigdy nie dostało takiej odpowiedzi — stwierdza Marcin Sieńczyk.

Ponad połowa kandydatów twierdzi również, że rekrutacja byłaby bardziej przyjazna dla nich, gdyby firmy podawały w ofercie więcej konkretnych informacji o tym, co oferują. Natomiast 39 proc. kandydatów miałoby o firmie lepsze zdanie, gdyby podczas rekrutacji nie padały dziwne pytania, często bez żadnego związku ze stanowiskiem czy pracą. Marcin Sieńczyk informuje, że 56 proc. badanych kandydatów chciałoby w ofertach pracy czytać konkretne informacje o ofercie firmy, a tym o proponowanych zarobkach. A 36 proc. chciałoby mieć bezpośredni kontakt do osoby, która odpowiada za rekrutację.

Koalicja

Tymczasem rekrutujący rzadko zdają sobie sprawę z tego, jak na opinię o firmie, a także o jej produktach lub usługach wpływa niewłaściwie przeprowadzona rekrutacja. Brak odpowiedzi na podania kandydatów, informacji zwrotnych po rozmowie kwalifikacyjnej, nieprzygotowanie do rozmów kwalifikacyjnych są, niestety, dość powszechne. Chce to zmienić Koalicja na Rzecz Przyjaznej Rekrutacji, która zrzesza już 52 firmy, zweryfikowane przez inicjatora akcji — eRecruiter. Organizacja ma promować dobre praktyki w rekrutacji i tworzyć standardy, uwzględniające dbanie o relacje z kandydatami i ich wrażenia z rekrutacji.

— Inicjatywa ta jest bardzo ciekawa i kieruje uwagę osób związanych z rekrutacją na istotne kwestie — budowanie pozytywnego doświadczenia kandydatów podczas procesu rekrutacji i ustalenie odpowiedniego podejścia do osób starających się o pracę — mówi Anna Woźniak z Ernst & Young i dodaje — Doświadczenia kandydatów z rekrutacji mają ogromny wpływ na budowę wizerunku i są niezbędne, aby zatrudniać najlepszych. Dlatego zwracamy szczególną uwagę, żeby niezależnie od ostatecznej decyzji, każda interakcja z kandydatami była przez nich dobrze oceniona i zapamiętana na długi czas. Koalicjanci chcą się chwalić swoimi osiągnięciami i udoskonalać swoje praktyki, ale widzą także potrzebę namawiania innych pracodawców do otwarcia się na potrzeby kandydatów.

— Na stronie Koalicji www.przyjaznarekrutacja.pl chcemy promować przyjazne rekrutacje i pokazywać, jak to robić bez dużych nakładów czasowych i finansowych — informuje Marcin Sieńczyk.

Planuje też, że uczestnicy Koalicji będą mogli on-line lub podczas cyklicznych spotkań wymienić się praktycznymi wskazówkami i zaprezentować stosowane przez nich rozwiązania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Potrzebna przyjazna rekrutacja