Potrzebne są mocne plecy

Anna Bytniewska
opublikowano: 12-12-2005, 00:00

Państwo zamierza sprzedać na GPW całe pakiety akcji zakładów azotowych. Wprowadźcie inwestora branżowego — radzą analitycy.

Andrzej Mikosz, minister skarbu, zapowiedział, że w pierwszej połowie 2006 r. dojdzie do kolejnej oferty publicznej Zakładów Azotowych Puławy i Zakładów Chemicznych Police. Obecnie państwo posiada 80 proc. akcji Polic i 71,15 proc. Puław. Prace nad tymi giełdowymi projektami prowadzić ma Nafta Polska (NP).

— Minister skarbu powierzył nam kontynuowanie prywatyzacji spółek. Spodziewamy się, że niebawem otrzymamy pełnomocnictwa do rozporządzania akcjami Polic — mówi Cezary Nowosad, wiceprezes Nafty Polskiej.

Obecnie ma jedynie prawo do dysponowania akcjami Puław.

— Przygotujemy strategię, która umożliwi skarbowi państwa całkowite wyjście z tych spółek za jednym posunięciem poprzez sprzedaż akcji na giełdzie — mówi Cezary Nowosad.

Do końca roku ma być gotowy wstępny projekt, a na przełomie stycznia i lutego szczegółowe plany sprzedaży.

Nie wiadomo jeszcze, czy oferta zostanie skierowana do inwestorów branżowych, czy tylko finansowych. A może — tak jak w przypadku Polmosu Białystok — NP i ministerstwo skarbu wybiorą ofertę mieszaną.

Plusy i minusy

Niedawno prezesi Puław i Polic mówili na łamach „PB”, że najlepszym rozwiązaniem dla spółek byłby inwestor branżowy, ale pod warunkiem że jego program wykluczy ryzyko wrogiego przejęcia. W zamian za oddanie kontroli nad spółkami skarb mógłby wtedy liczyć na dodatkową premię.

Rezygnacja z inwestorów branżowych i wypuszczenie całych pakietów akcji na warszawską giełdę groziłoby gwałtowną przeceną obu spółek.

— Nie wyobrażam sobie, by skarb państwa wszystkie posiadane w Policach i Puławach akcje sprzedał inwestorom finansowym — twierdzi Michał Janik z BDM PKO BP.

Finansowi bowiem miejsca w spółce długo nie zagrzeją.

— Jeżeli nawet akcje obejmą inwestorzy finansowi, to i tak określają horyzont obecności w spółce, uwzględniając sytuację rynkową. W dłuższej perspektywie i tak są zainteresowani odsprzedażą akcji inwestorowi branżowemu — zauważa Rafał Salwa, niezależny analityk giełdowy.

Tylko mocne plecy

Obu firmom chemicznym potrzebne jest silne wsparcie.

— Najbardziej pożądane jest jak najszybsze wyjście skarbu państwa i sprzedaż znaczącego pakietu akcji inwestorowi branżowemu. Polskie spółki chemiczne to mikrusy na tle światowej branży i bez wsparcia inwestora w dłuższej perspektywie nie mają szans na samodzielną egzystencję — mówi Michał Janik z BDM PKO BP.

Do sprzedaży wszystkich akcji inwestorom finansowym zniechęcić mogą skarb notowania obu firm (akcje Polic sprzedawane po 10,30 zł kosztują obecnie 8,15 zł, a Puławy sprzedawane po 54 zł spadły w dniu debiutu, ale obecnie kosztują 55,20 zł).

— Trudno mi sobie wyobrazić ofertę Polic przy obecnym kursie. Zresztą obie spółki nie były hitem, biorąc pod uwagę obecną dobrą koniunkturę giełdową — mówi Michał Buczyński z DM Millennium.

Także jego zdaniem najlepiej byłoby zdobyć dla obu firm inwestorów branżowych, którzy mogliby wygenerować dodatkową wartość i zredukować koszty.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane