Potrzebne środki na przejęcia

Magdalena Wierzchowska
15-03-2005, 00:00

Medialna spółka chce uplasować w drugim półroczu na GPW akcje nowej emisji. Kapitał wzrośnie maksymalnie o 20 proc.

Debiut giełdowy mieleckiego Press Media to sposób na zdobycie środków na rozwój. Jak dużo spółka chce ściągnąć z parkietu? Tego na razie nie wiadomo.

— Jest prawie pewne, że wejdziemy na giełdę wyłącznie poprzez nową emisję akcji, co zwiększy nasze możliwości finansowe i otworzy drogę do przejęć. Będziemy firmą o mniejszej kapitalizacji niż Poligrafia (około 145 mln zł — przyp. M.W.) — mówi Roman Oraczewski, właściciel firmy.

Nowa emisja rozwodni jego udziały maksymalnie o 20 proc., choć w późniejszym terminie możliwe są dalsze emisje akcji na potrzeby kolejnych fuzji.

— Podzielę się władzą, choć nie pozbędę się kontroli — deklaruje Roman Oraczewski.

Prospekt powinien być złożony w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) w wakacje, by zdążyć z debiutem jeszcze w tym roku. Ale Press Media nie będzie się spieszyć.

— Nie potrzebujemy pilnie gotówki, więc nic się nie stanie, jeśli debiut przesunie się na przyszły rok — mówi Roman Oraczewski.

Press Media to spółka zarejestrowana w specjalnej strefie ekonomicznej w Mielcu. W drugim lub trzecim kwartale ma zostać do niej wniesiona spółka Super Nowości, wydawca rzeszowskiego dziennika o tej samej nazwie, Oficyna Wydawnicza Press Media (wydawca 25 krzyżówek i dwóch TV guide’ów), drukarnia Polgraf i spółka Komfort Market, kolporter i sprzedawca reklam w „Super Nowościach”.

— Struktura własnościowa jest klarowna, więc kwestia wniesienia ich aportem do firmy nie jest czasochłonna — mówi Roman Oraczewski.

Na giełdę spółka może wchodzić powiększona o jeszcze jeden podmiot z branży wydawniczej, którego nazwy właściciel Press Media na razie nie ujawnia.

— Rozmawiamy z tą firmą i jest to raczej kwestia, czy połączymy się przed czy po debiucie giełdowym — mówi Roman Oraczewski.

Właściciel Press Media nie chce ujawniać wyników finansowych spółek, które mają wejść w skład firmy. Mówi jedynie, że razem generują kilka milionów złotych zysku netto rocznie, a ich rentowność netto wynosi 15-20 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Potrzebne środki na przejęcia