Powróciły wzrosty, ale nie kapitał

Przemek Barankiewicz
04-02-2003, 00:00

Wzrostem indeksów rozpoczęła nowy miesiąc GPW. Niestety, na jakikolwiek optymizm jest jeszcze zbyt wcześnie. Zwyżce cen akcji towarzyszyły bowiem niskie obroty, co sugeruje, że większość inwestorów ciągle pozostaje poza rynkiem. W ich gronie są m.in. fundusze emerytalne, które mimo ubiegłotygodniowego zastrzyku finansowego z ZUS wstrzymują się z zakupami do publikacji wyników IV kwartału.

W poniedziałek straty odrabiały banki i spółki IT. Zwyżce w sektorze finansowym przewodził Bank Pekao SA. Obrót jego akcjami był jednak niewielki, podobnie jak w przypadku BPH PBK. Całkowicie zamarł handel walorami BZ WBK, które przecież cechują się stosunkowo wysoką płynnością. Trwalszy popyt na papiery banków powinien wrócić w połowie miesiąca. Złe wyniki kwartalne są już chyba wkalkulowane w ich wyceny, choć bolesnych niespodzianek (vide BRE) nie można wykluczyć.

Obok Softbanku, najlepszą inwestycją wśród spó- łek z indeksu WIG 20, były papiery Świecia. Spółka zaskoczyła analityków ubiegłorocznym zyskiem netto o 20 mln zł wyższym od oczekiwań rynku. To rokuje kolejną hojną dywidendę, która przyciąga inwestorów instytucjonalnych do akcji producenta papieru.

Zapomniany przez rynek Próchnik pozwolił podczas ostatnich trzech sesji zarobić niemal 100 proc. Spółka zapowiedziała, że w tym roku chce wyjść na prostą i rozszerzyć asortyment. Ciągle nie zatrzymuje się też kurs LPP, który bije rekordy z sesji na sesję. Wyceny obu spółek zawędrowały jednak tak wysoko, że rośnie prawdopodobieństwo ich korekty.

Przez cały dzień zyskiwały kursy Getinu i IGroup, które marsz w górę rozpoczęły już w piątek. Do zwyżki spółki Leszka Czarneckiego wystarczyła zapowiedź przekształcenia Getinu w fundusz inwestycyjny, który ma wejść na rynek rosyjski. IGroup zyskuje, bo jego spółka zależna Zigzag, ma w tym półroczu wypracować zysk operacyjny.

Zdecydowanie rosły notowania EFL. Prezes spółki zapowiedział wzrost zysków i sprzedaży w tym roku.

Niewielkie obroty na GPW nie wykluczają jednak szans na dalsze wzrosty. Sprzyjać im powinna sytuacja na świecie. Poniedziałkowe dane o aktywności gospodarczej w USA wypadły bardzo dobrze. We wtorek powinna je potwierdzić wartość zamówień przemysłu, a dzień później, wskaźnik aktywności gospodarczej w sektorze usług. W środę oczy całego giełdowego świata skierowane będą jednak na Colina Powella. Sekretarz stanu USA przedstawić ma dowody przeciw Irakowi. Od jego słów zależeć będzie koniunktura w drugiej części tygodnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Powróciły wzrosty, ale nie kapitał