Powrót do Polski po zawodowe wyzwania

opublikowano: 11-03-2019, 22:00

ROZMOWA Z ... PIOTREM WETMAŃSKIM, CZŁONKIEM ZARZĄDU BANKU PEKAO ODPOWIEDZIALNYM ZA STRATEGIĘ

W Pekao pracuje niesamowicie zgrany zespół, sfokusowany wyłącznie na tworzeniu wiodącej instytucji finansowej w Polsce. To jeden z ważnych czynników, który mnie przekonał do powrotu.

Przed dołączeniem do Banku Pekao pracował pan w Bank of America Merrill Lynch. Jak to doświadczenie pana ukształtowało i co skłoniło do powrotu do kraju?

W Londynie spędziłem swoje „formative years”. Z jednej strony nauczyłem się tu porządnego warsztatu analitycznego — szerokiego myślenia o strategii oraz globalnego podejściado bankowości inwestycyjnej. Z drugiej natomiast, Londyn odpowiednio kalibruje ambicje i wymagania wobec siebie. Merrill Lynch miał niesamowity leadership team — to była nauka pokory i bardzo ciężkiej pracy w realizacji swoich marzeń, które stawały się po prostu celami. Po prawie 9 latach w Wielkiej Brytanii, stwierdziłem, że chciałbym wykorzystać to, czego się nauczyłem w transformacji polskiego sektora bankowego — repolonizacji Pekao. To wyjątkowo dobry czas dla Polski i polskiej gospodarki. Mamy rekordowo szybki wzrost gospodarczy, jeden z bardziej innowacyjnych rynków bankowych w Europie. Jednak przede wszystkim miałem poczucie, że w Pekao pracuje niesamowicie zgrany zespół, sfokusowany wyłącznie na tworzeniu wiodącej instytucji finansowej w Polsce. To chyba bezpośrednie czynniki, które mnie przekonały do powrotu. Jest to tylko jedno z wielu ogromnych i ciekawych wyzwań stojących przed ambitnymiludźmi, chcącymi sprawdzić się w naszym kraju, którzy dziś dostają wielką szansę, żeby wspólnie zmieniać Polską gospodarkę.

O powrocie do kraju myślą też często polscy studenci brytyjskich uczelni. Jak Bank Pekao chce przyciągać największe talenty?

Brytyjska edukacja i doświadczenie zebrane w globalnych firmach uczy najlepszych światowych standardów. Ale to w Polsce można podejmować ciekawe wyzwania i mieć realny wpływ na kształtowanie rzeczywistości. Fascynuje mnie w Pekao potencjał tej instytucji i skala zmian, które udało się pokazać podczas wyników pierwszego pełnego roku realizacji strategii „Siły polskiego żubra”. W biznesie bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej współpracujemy na równi z najlepszymi globalnymi graczami, efektywnie pokazując nie tylko umiejętności strukturyzowania transakcji, ale też nieporównanie lepszą siłę lokalnych relacji. W bankowości detalicznej obserwujemy już pierwsze sukcesy naszej cyfrowej transformacji zdobywając nagrody za naszą aplikację mobilną PeoPay. Myślimy też jak rozwijać biznes poprzez partnerstwa strategiczne — chociażby z Microsoftem czy Lazardem, a także ostatnio z Synerise, dzięki któremu bank będzie udostępniał klientom narzędzia sztucznej inteligencji. Różnorodność tych działań, ich skala i innowacyjność wymaga od nas stawiania na ludzi młodych, o wszechstronnym wykształceniu i chcących pokazać, jak wiele mogą zrobić tu w kraju. To niepowtarzalny moment i szansa bycia częścią najciekawszego przeobrażenia w polskim sektorze finansowym.

Czego oczekujecie w zamian od młodych Polaków wracających do kraju z zagranicy?

Oczekujemy przede wszystkim otwartości i intelektualnej odwagi do zmierzenia się z zupełnie nowymi wyzwaniami. Finanse dziś są jedną z najbardziej wszechstronnych dziedzin życia, wymagającej naturalnej ciekawości świata, technologii, regulacji, geopolityki, strategii i biznesu. Londyn od zawsze bardzo dobrze tego uczył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu