Powstanie rządowo-samorządowy zespół roboczy ds. wzrostu cen energii

  • PAP
opublikowano: 19-12-2018, 19:49

Rząd powinien znowelizować budżet na rok 2019, aby zrekompensować samorządom wzrost cen energii zwiększając kwotę subwencji ogólnej - uważa Unia Metropolii Polskich (UMP). Ma powstać przy Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego zespół roboczy, który na bieżąco będzie analizować i monitorować sytuację gmin.

Swoje stanowiska UMP przedstawiła podczas środowego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji poinformował, że konkluzją środowego spotkania jest propozycja strony samorządowej, przyjęta przez Ministerstwo Energii, powołania roboczego zespołu przy Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Według niego strona samorządowa zgłosi do zespołu ekspertów, którzy na bieżąco będą przedstawiali analizę i monitoring tego, jak wygląda sytuacja w gminach.

W swoim stanowisku Unia Metropolii Polskich dotyczącym konsekwencji wzrostu cen energii dla realizacji zadań publicznych, informuje, że rząd i parlament "powinny podjąć działania, które pozwolą zaadaptować się samorządom do nowej sytuacji rynkowej".

Według UMP rząd, poza nowelizacją budżetu, powinien zwolnić z akcyzy energię elektryczną wykorzystywaną do przewozu pasażerów metrem, tramwajami i trolejbusami.

W dłuższym terminie - według UMP - rząd powinien zwiększyć udział jednostek samorządu terytorialnego w podatku od osób fizycznych (PIT) w stopniu pozwalającym na kompensowanie wzrostu kosztów energii. Rząd powinien też przekazać część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji dwutlenku węgla do dyspozycji jednostkom samorządu terytorialnego. Pozwoli to zmniejszyć obciążenia mieszkańców i ograniczy emisję zanieczyszczeń powodujących smog.

Obecny na spotkaniu z samorządami prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando poinformował - jak wynika z komunikatu URE, że z analizy zawartych transakcji dotyczących kontraktów terminowych z oferty producentów za 11 miesięcy br. na Towarowej Giełdzie Energii na 2019 rok – średnia cena z tych kontraktów oscyluje wokół 240 zł netto za MWh. Także cena energii z przeprowadzonych przez URE w tym roku aukcji OZE wyniosła ok. 240 zł/MWh.

Według URE, jeżeli doliczy się do tej ceny koszty akcyzy, tzw. kolorowych certyfikatów, koszty własne oraz jednostkowy zysk uzyskujemy cenę na poziomie ok. 330 zł/MWh. "Cena taka powinna zapewniać wytwórcom i przedsiębiorstwom obrotu pokrycie ich kosztów uzasadnionych oraz uzyskanie zysku uwzględniającego sytuację rynkową. W ocenie regulatora proponowanie na wolnym rynku wyższych cen energii nie znajduje uzasadnienia w obecnej sytuacji rynkowej" - podkreślono.

"Z naszych analiz wynika, że wzrost cen energii dla odbiorcy końcowego do poziomu ok. 330 zł/MWh wydaje się być uzasadniony. Jednak oferowanie odbiorcom cen dochodzących od 380 nawet do 500 zł za MWh jest w ocenie prezesa URE nieuprawnionym wykorzystywaniem możliwości stwarzanych przez aktualny kształt rynku. W trudnych warunkach rynkowych oczekiwania spółek energetycznych co do zysku powinny zostać zrewidowane" – podkreślał Maciej Bando cytowany w komunikacie na stronie urzędu.

Według prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka podczas środowego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego strona rządowa nie przedstawiła konkretnych propozycji zrekompensowania jednostkom samorządu terytorialnego wzrostu cen energii elektrycznej.

"Nie otrzymaliśmy żadnych propozycji (rekompensat wzrostu cen energii - PAP). Nasze stanowisko jest takie, że żądamy obniżenia cen energii" - powiedział w środę PAP Żuk.

Prezydent Lublina w wypowiedzi dla PAP stwierdził, że strona rządowa poinformowała w środę samorządowców, iż opracowywane jest obecnie stanowisko przez specjalny zespół. Ma on wypracować konkretne rozwiązania. "Dzisiaj konkretów nie było" - dodał Żuk.

Prezydent Lublina powiedział, że samorządy oczekują jednoznacznego stanowiska rządu odnośnie wzrostu cen energii. "Chcemy przedstawienia konkretnych instrumentów jak zatrzymać przełożenie wzrostu cen energii na usługi publiczne, czyli czy jest chociażby możliwe obniżenie akcyzy, czy zdjęcie akcyzy z cen energii na przykład w transporcie zbiorowym niskoemisyjnym" - podkreślił Żuk.

Żuk poinformował, że na pytanie kiedy można się spodziewać wypracowania propozycji dotyczących rekompensat cen energii, samorządowcy nie otrzymali odpowiedzi.

W środę wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski poinformował, że Ministerstwo Energii chce przed świętami przedstawić rozwiązania dot. cen energii.

Pytany, czy poznamy rozwiązania dot. cen energii przed świętami, odpowiedział: "Myślę, że tak. Do tego dążymy. Naszą intencją jest, by ustalić szczegóły. Pewne ustalenia, deklaracje padły, teraz musimy to przygotować regulacyjnie".

"Zawęża się to do jednego rozwiązania, które trzeba rozpisać na akordy, dlatego że trzeba pamiętać, iż mamy spółki giełdowe i skala jest duża. Pracujemy nad detalami. (…) Mogą być różne instrumenty, ale w jednym pakiecie" - dodał.

Wiceminister poinformował, że prace prowadzą przedstawiciele ME, MPiT i KPRM.

"Jesteśmy też w kontakcie z ministrem finansów. Trwają również konsultacje z samorządami" - powiedział.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu