Powtórka scenariusza

Tomasz Brzeziński
opublikowano: 27-12-2006, 00:00

Grupie Ciech znowu nie udało się wprowadzić nowych przedstawicieli do rady nadzorczej ubezpieczeniowej spółki.

W przedświąteczny piątek odbyło się walne Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń (PTU). O jego zwołanie prosiły Inowrocławskie Zakłady Chemiczne Soda Mątwy, spółka Ciechu. Giełdowy potentat, który poprzez dwa podmioty zależne (także Janikowskie Zakłady Sodowe Janikosoda) ma 45,41 proc. akcji PTU, od kilku miesięcy próbuje wymienić swoich przedstawicieli w radzie ubezpieczyciela.

Wykorzystując zapisy w statucie (uchwały na walnym muszą zapadać większością 3/4) zmianę blokują dwaj akcjonariusze: kojarzone z lewicą spółki Techwell i Investa. Ciech miał nadzieję, że w piątek w końcu uda się mu przełamać opór.

— Zarząd PTU nie przedstawił wiarygodnych dowodów, że zmiany właścicielskie w Techwellu (sprawę opisaliśmy w październiku — przyp. red.) odbyły się zgodnie z prawem. Wystąpiliśmy więc do sądu o zabezpieczenie posiadanych przez Techwell 24,52 proc. akcji. Niestety, nie dostaliśmy decyzji w terminie — mówi Wojciech Wardacki, członek zarządu Ciechu.

Sporem zainteresowała się Komisja Nadzoru Finansowego. Na walnym był jej przedstawiciel. Na niewiele się to zdało. Tak jak 22 listopada nie udało się wybrać przewodniczącego walnego.

Grupa Ciech nie składa broni. Przedstawiciel Sody Mątwy złożył wniosek o zwołanie na 22 stycznia kolejnego walnego z takim samym porządkiem obrad. Czeka też na decyzję sądu w sprawie zabezpieczenia na akcjach Techwella.

Co ciekawe, wniosek o walne złożył również Techwell. Według Violetty Grońskiej, rzecznika PTU, zarząd zajął się nim w czwartek.

— Zarząd zwołał nadzwyczajne walne zgromadzenie na 22 stycznia. W porządku obrad są punkty dotyczące zmiany statutu i uzupełnienia składu rady nadzorczej. Projekty uchwał roześlemy w najbliższych dniach do akcjonariuszy — mówi Violetta Grońska.

Wojciech Wardacki twierdzi jednak, że podobny wniosek Techwell złożył też przed ostatnim NWZA.

— Techwell zapewne chce udowodnić, że też chce dokonać zmian w statucie i radzie. Ale dlaczego, gdy przychodzi do wyboru przewodniczącego walnego, jego przedstawiciele nie głosują — pyta Wojciech Wardacki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Brzeziński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy